Widzisz wiadomości znalezione dla frazy: kuchnia-czarna Oliwka

Obiady na mroźne, grudniowe dni:)

Cześć Verbeno Te moje zapiekanki wcale nie są takie pracochłonne, to tylko kwestia posiekania i
pomieszania, nic takiego Lubię piec w piekarniku, szczególnie zimą, bo wtedy w całej kuchni jest
cieplutko i pięknie pachnie w całym domu. Dziś dla poprawienia nastroju upiekę muffinki z czarnymi
oliwkami, rozmarynem i parmezanem Pozdrawiam D.

 » 

Przepisy - 1 faza

kurczak a'la pizza
Dla tych wszystkich które tęsknią za włoską kuchnią... opracowane przeze mnie
specjalnie dla mojego męża - zeby było zdrowo, smacznie i w zaden sposób nie
kojarzyło się z dietą : )

pierś z kurczaka
ser mozzarella
oliwki czarne
przecier pomidorowy
oliwa z oliwek
ocet winny
oregano, sól, pieprz, czosnek, słodka papryka

Pierś dzielimy na pół i z każdej połówki robimy nożem sakiewkę (nóż wkładamy
tak żeby dalo się przeciąć pierś w środku nie przecinając krawędzi... hmmm no
tak żeby ją potem nadziać...)
mieszmy w misce 2 łyżki oliwy, łyżke octu i przyprawy
piersi moczymy w tym co nam wyszło powyżej
mozzarelle trzemy na tarce, kroimy drobno oliwki
mieszamy ser i oliwki z odrobiną przecieru pomidorowego, doprawiamy oregano

piersi nadziewamy serem z oliwkami (można "zamknąć" skiewke za pomoca
wykałaczki) i wkładamy na ruszt
jakieś 15 minut i gotowe
nie chcę sie chwalić ale jest znakomite : )
SMACZNEGO!

Wycieczki samochodowe po Europie.

Witaj Jita!

> greki tak szybko nie załapię...

No to będziesz szybko porównywać "krzaczki" na tablicach z tymi na mapie. ;-)

Ale mam też inne uwagi - może skorzystasz.

Greckie jedzenie jest bardzo atrakcyjne.

Śniadania można robić samemu, w "greckim stylu".
Zwróć tylko uwagę, czy feta jest oryginalna (z mleka owczego i koziego), czy to
nie jest dużo tańsza, ale marna podróbka - przeważnie duńska (z mleka
krowiego). Różnicę w smaku to nawet ja rozpoznaję. ;)

Natomiast posiłek wieczorny w nadmorskiej tawernie warto traktować jako
nieodłączną część zwiedzania wybranego miasteczka.
Ceny są przeważnie umiarkowane, oprócz dużych, świeżych ryb. W greckich
ciepłych wodach duże ryby to rarytas, tym bardziej, że Grecy przetrzebili
stada. W lecie są więc duże ograniczenia połowów.
Ceny w menu są podawane przeważnie za kg ryby przed wypatroszeniem i usmażeniem.
Aby się więc nie zdziwić przy rachunku, warto ustalić cenę wybranego
egzemplarza podczas zamawiania - jest to normalne, że w porządnej tawernie
zważą rybkę przy Tobie, w kuchni.

A jeśli lubisz oliwki - to chyba najlepsze są te czarne z południa Peloponezu,
tak jak i oliwa stamtąd.

Smacznego!

bah77

Zestawienia smakowe - raczej niecodzienne...

Gość portalu: fleurette napisał(a):

> hmm... kanapki z camembertem i do wyboru czarnymi oliwkami albo borówkami.

Połączenie idealne, nie widze w nim nic zdrożnego :)

A kilka osób wcześniej wspomniało o dziwnym wg nich połączeniu - biały ser +
dżem/powidła. Ja jem jeszcze ciekawiej - żółty ser + dżem/powidła :)

W sałatach preferuję wszelką dzikość - ser + rodzynki + pory + orzechy +
czerwona fasola i ananas = pycha. Podobnie ananas z kukurydzą i ryżem w sosie
czosnkowym jest niczego sobie.

Ludu! Więcej odwagi w kuchni :)))

 » 

Czego robić nie należy... ?

Nie należy także będąc na wdrożeniu w Niemczech, smazyć frytek na oliwie z
oliwek i rozmawiać z inną osobą na skypie (mikrofon + kamerka) po czym
dowiadywać się od niej że "masz coś czarno na mieszkanku firmowym:. Efekt -
osmalona kuchnia pełna dymu, spalony okap kapiący rozgrzanym plastikiem.
Siedzenie cicho w nadziei że krążąca po okolicy straż pożarna nie znajdzie
źródła dymu ( a po Polsku z Niemcami ciężko sie dogadac). Nie należy też
wywalać okapu do jakiegoś śmietnika sąsiadów (mogą pogonić). Autorem tego
wszytkiego był kolega z pracy :)

Obrazki

Czytam cały czas!!! Żeby nie było, Chaladia! I tylko tyle napiszę, że strasznie
tęsknię za Irakiem, za tym innym luzem, za tą egzotyką. Kiedy mieszkałam w
hotelu w Baghdadzie i codziennie kupowałam u tego samego straganiarza czarne
oliwki. A on codziennie dopytywał się, o co mi chodzi (jestem arabistką,
rozmawiałam z nim po arabsku), to znaczy dopytywał się w tzw. angielskim, żeby
udowodnić swojemu pomagierowi, że zna ten język.
Kiedyś w Basrze musiałam wstać rano, zanim w hotelu dawano śniadanie. Więc
poinformowałam faceta (starego, łysego, bezzębnego) z kuchni, że musze coś
dostać śniadaniowego. "Turidin kis?", zapytał.
Zgłupiałam. "Turidin" znaczy "czy chcesz". Ale co to na miłość boską
znaczy "kis"?
On był stary, łysy i bezzębny.
Okazało się, że chciał błysnąć po angielsku, ale fonetyka mu nie pozwoliła.
Chodziło mu o "cheese".

JAK ZROBIC?

Na Cyprze nie byłam ale w Grecji 4 razy. I nigdy nie spotkałam sie z kapustą
pekińską w sałatce greckiej. Z serem feta to prawda, ten grecki jest inny i
prawdziwy. A ja polecam rozmowę z rodowitymi Grekami znającymi się jeszcze
trochę na kuchni bo tylko oni moga powiedzieć co naprawdę jest ORYGINALNĄ
sałatką grecką. Zatem dość duże kawałki : pomidor, ogórek , cebula, oliwki
czarne, oliwa i ser feta to klasyka. A inne dodatki to modyfikacje. A nawiasem
mówiąc polecanie wycieczki to nie najlepszy pomysł bo to co je się w hotelowych
restauracjach jest robione pod gust turystów. Zatem oryginalne potrawy pewnie
tylko w zapadłych wioskach:)

sałatki z chińskich zupek

Na Czarnej Oliwce znalazłam coś takiego:
Składniki:
- 2 op. zupek chińskich,
- 1 swieży ogórek,
- 1 czerwona papryka,
- 1 puszka czerwonej fasoli,
- 1 puszka kukurydzy,
- łyżka majonezu.

Jak przyrządzić?
Zupki zalać wrzątkiem ale mniejszą ilością wody niż w przepisie. Ogórek i
papryke pokroić w kostkę. Kukurydzę i fasolę odcedzić. Wszystkie składniki
połączyć dodać niewielką ilość majonezu.

Czas przygotowania:
Niezwykle prosta, a zaskakuje smakiem.

kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2916

salatka nicejska

agus7 napisała:

> ostatnimi czasy zajadam sie nia, ale...
> czy robie wedlug oryginalnego wloskiego (?) przepisu? pewnie nieee... :)
> drodzy specjalisci od kuchni, podajcie prosze jak powinna wygladac!

salatka nicejska to przepis francuski (Nicea jest we Francji)
robi sie ja tak:
'serce' salaty porwane na strzepy stanowi podloze, na tym ukladasz pokrojone w
kawalki pomidory, ogorka, fasolka szparagowa zielona, jajko na twardo,
ziemniaki, czarne oliwki i tunczyka
wszystko polewasz sosem z filecikow anchois utartych z czosnkiem, musztarda i
oliwa

Oliwki w cieście serowym

Oliwki w cieście serowym
-przepis pochodzi z Kuchni sierpień '95 (wtedy długo królowały na naszym
domowym stole ) i dziś sobie o nich przypomniałam, smakowało jak wtedy więc
się z Wami podziele przepisem :)
-oliwki ( w przepisie są nadziewane papryka lub migdałami-dobre, ale
najlepsze wg mnie są czarne ok 30 szt )

ciasto:
1 szklanka startego sera cheddar
2 łyżki masła
1 zółtko
1/2 szklanki maki sól pieprz
ja do ciasta dosypuję jeszcze ziół prowansalskich

-Ze wszystkich składników na ciasto zagnieść je, rozwałkować pokroić na
kwadraty (albo kółka)
-oliwki odsączyć z zalewy i osuszyć, zawijać w ciasto
-piec ok 20 min w 200 st
Super jedzonko na ciepło i na zimno
Pozdrawiam
Nie dziw sie jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i
licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest
zaledwie jakiś ślad pogody.

Czerwone buraki - co się da z nich jeszcze zrobić

Podaję przepis na sałatkę, której jeszcze nie robiłam choć bardzo mnie kusi
(przepis z książki "Oliver w kuchni"):

Młode buraki ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Odstawić, żeby trochę
ostygły. Obrać palcami, odciąć łodużki. Jeśli są małe, przekroić na pół,
większe - na ćwiartki. Jeszcze ciepłe buraki polać zalewą przyrządzoną tak:

2 łyżki octu balsamico
5 łyżek oliwy z oliwek
1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu
3 czubate łyżki posiekanego świeżego majeranku

Składniki sosu wymieszać.

Prosze o porade...nalesniki...

Prosze o porade...nalesniki...
za nic mi nie wychodza :(
Jak wiecie feministka niegospodarna jestem. Kucharzyc, pitrasic nie potrafie
ale...zeby nawet nalesniki sie biesily? To skaranie boskie.
Dziecko moje drogie chcialo dzis nalesniki.
Zrobilam ciasto jak nalezy wedle przepisu z "Kuchni polskiej". Zeby bylo
pozywniejsze dodalam 3!!!! (slownie trzy) jaja.
Wykrecilam kreciolkiem a ze margaryny (zapomnialam kupic) nie mam to na masle
smaze. Wlewam ciasto na patelni i w czasie jak sie smaza to kukam na net,
tyle spraw mam do zalatwienia przed urlopem przecie.
I co podejde do kuchenki to nalesnik spalony!!!!Czarna podeszwa!!! Z
kazdego!!! Kuchnia cala w dymie, nawet taki brzeczek przeciwpozarowy zaczal
buczec. Okna na oscierz pootwieralam a tu coraz wiecej dymu, dziecko glodne
wrzeszczy a ja tu same podeszwy mam.
Czy jajek za duzo czy masla za malo? Moze oliwe z oliwek lepiej uzyc?

Poradzcie!!!! HELP!!!!!!!Wasza beznadziejna Szwedka

juz czas na obiad

Nieee....
Niedziela: Steki 3 minutowe po kazdej stronie, ziemniaczki pieczone, chrupiace
z przepisu "forum kuchnia", sałata zielona
Poniedziałek: wołowina duszona w sosie własnym, ziemniaczki z wody, grzybek
marynowany
Wtorek: Spagetti z sosem pomidorowym z czarnymi oliwkami
Sroda: ???

zanosi sie na piekne lato w Danii

Przepraszam że dopiero teraz ale jeszcze tyle Jutlandii do zwiedzenia... ;)
Ciasto jest proste. Biszkopt robię z przepisu na Czarnej Oliwce - biszkopt z
octem www.kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1588 - zawsze się
udaje :)) To przepis na małą tortownice lub mniejsza kwadratowa blachę w PL daję
1i1/2 składników na dużą blachę. Tuż przed położenie wiśni trzeba go nasączyć -
np.kawą z alkoholem (byle nie anyżowym).Tutaj kupiłam 2 słoiczki wiśni
drylowanych. Trzeba je odcedzić, sok zachować. W rozgrzanym soku rozpuścić 4
listki żelatyny. Jak zacznie tężeć położyć na wiśnie ułożone na cieście i do
lodówki ( galaretka nie musi być równa). 6 listków żelatyny rozpuszczamy w
niewielkiej ilości wody ok 100ml.500ml zimnej śmietany (30%lub 38% po polsku
kremówki)z 2 łyżeczkami cukru waniliowego ubijamy pianę na prawie sztywno :D
dodajemy twarożek (całe opakowanie)o którym pisałam wcześniej po szybkim
wymieszaniu oczywiście mikserem oddajemy żelatynę. Żelatynę wg mnie najlepiej
przygotować tuż przed ubijaniem śmietany żeby przestygła ale nie zastygła ;)
masę dajemy na ciasto i do lodówki. Po ok. godzinie prawie gotowe. Ja posypuję
całość prażonymi płatkami migdałowymi które robię trochę wcześniej można także
posypać tarta czekoladą. Smaczniejszego
PS. W razie pytań proszę pisać :)

Najlepsze potrawy jakie jedliście w Grecji

Podczas naszego pierwszego pobytu na Korfu oczarowało nas podane z dumą przez
właściciela niewielkiej tawerny w miasteczku Benitses sofrito, czyli wołowina w
sosie czosnkowym. I choć nie raz sami przygotowywaliśmy ją tu, w Polsce nigdy
nie smakowała tak pysznie.
W ubiegłym roku, podczas drugiego pobytu na Korfu zachwyciła nas, podana w
tawernie Dionizos w miejscowości Afionas potrawa: bekrimeze - grilowana
wieprzowina w sosie z grzybami, czarnymi oliwkami i roztopionym kawałkiem
żółtego sera. Do tego podano nam ryż, frytki i pieczywo - palce lizać!
Zauważam również, że np. tak popularna sałatka grecka w naszym kraju smakuje
zupełnie inaczej, niż zamówiona w greckiej tawernie. Pewnie dlatego, że
oryginalne produkty mają tam jednak zupełnie inny smak. Mieliśmy okazję np.
jadać w tawernie, której właścicielka miała oliwki własnego wyrobu, z własnego
oliwnego gaju, zupełnie inne, łagodniejsze w smaku, niż te ze sklepu.
Miałam okazję skosztować potraw w różnych krajach i mając to porównanie
stwierdzam, że kuchnia grecka najlepiej przypadła mi do gustu.

agiosgeorgios.w.interia.pl

wino ryzowe

tutaj o zastepstwie proszę
z Czarnej Oliwki:
"................katia
Wino ryżowe- Jest nie tylko napojem, ale także nieodzownym dodatkiem w
chińskiej kuchni, służącym do przyprawiania wielu potraw. Aromatycznego wina
ryżowego, produkowanego z kleistego ryżu, drożdży i wody nie należy mylić z
japońską sake, która ma o wiele łagodniejszy smak. Niestety wino ryżowe jest w
Polsce praktycznie nieosiągalne. Na szczęście można je zastąpić
wysokogatunkowym, wytrawnym sherry (sherry amontillado). Sherry można kupić w
sklepach specjalizujących się w sprzedaży win. Jeżeli mamy kłopoty z sherry
możemy użyć "Nalewki Babuni" lub wódki wymieszanej ze słodkim winem w stosunku
1 do 1
......................."

sherry biała - najlepsza, ale jak jesteś z W-wy, to widziałęm ryzowe w Arkadii
w KŚ.

Przetwory na zimę - proszę o pomoc:))))

ciekawe te przepisy - smakowite bardzo
szkoda tylko, ze momas, która tak bryluje w tym wątku nie poinformowała, że
niemal wszystkie podane przez nią przepisy są ściągnięte ze strony Czarnej
Oliwki
f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=7475&start=0
mimo wszystko... trochę nieładnie :(

Co na poniedzialkowy obiad?

najprawdopodobniej będzie bob ugotowany i obrany, podsmażony z boczkiem oraz
czosnkiem i tymiankiem. Do tego spaghetti
Ew. kuchnia przewiduje wydanie sosu: pomidory, dużo czosnku i bazylii oraz
czarne oliwki+spaghetti. Obficie posypana calość pramezanem, zapita czerwonym
winem ;)

Czyj to przepis na pizze?

autorką jest stokrotka z czarnej oliwki :)
kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=270
I też robię rękoma. Cud - miód pizza!

A tak na marginesie... Co dajecie na wierzch?
Ja mam 2 sprawdzone sposoby:
1. pomidory, ser, pieczarki, salami, czarne oliwki
2. pomidory, ser, szynka, ananas
Pomidrory oczywiście przesamżone (robię z pestkami bo nie chce mi się dłubać) z
dużą ilością czosnku i ziół.
Chciałabym zrobić takie jak bywają w pizzeriach... Różne fikuśne takie :)
Podajcie swoje sposoby!

7 obiadów - propozycje

Nie mam glowy do planowania bo przeciez w kuchni czesto sie improwizuje i
wykorzystuje niektore czesci obiadu z poprzedniego dnia. Moge zaproponowac taki
zestaw:

1. Starter: Salata z sosem miodowo-musztardowym, wedlinka w gruba kostke, ser
zolty lub camembert w kostke, ananas, kukurydza i ogorek zielony.
Gl. danie: Wypestkowane pomidory zesmazone z czosnkiem i posypane bazylia
kawalki tunczyka z puszki w sosie wlasnym, makaron tagliatelle wymieszany z
pomidorami i oliwa posypany kawalkami tunczyka i opcjonalnie paroma czarnymi
oliwkami.

Le cordon bleu "Kuchnia domowa"-recenzja przepisów

Nie Liska, ale podaję przepis:
1 1/2 łyżki oliwy z oliwek
1 cebula, pokrojona w talarki
2 ząbki czosnku, posiekane
3 gałązki bazylii
1 gałązka świeżego tymianku
1 listek laurowy
2 łyżki przecieru pomidorowego
1 kg bardzo dojrzałych pomidorów, poćwiartkowanych
szczypta cukru
250 ml bulionu z kurczaka
100 ml śmietany
świeże listki bazylii, pokrojne w podłużne paski do przybrania
1. Podgrzać olej w rondlu i delikatnie smażyć cebulę przez 3 minuty, aż
zmięknie ale się nie zrumieni
2. Dodać czosnek, bazylię, tymianek, listek laurowy, przecier pomidorowy i
świeże pomidory. Przyprawić cukrem, solą czarnym pieprzem. Nalać bulionu z
kurczaka i doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień, przykryć i gotować
na wolny ogniu przez 15 minut. Wyjąć listek laurowy.
3. W mikserze zetrześ warzywa i przecedzić przez drobne sito. Ponownie umieścić
w garnku, dodać śmietanę i podgrzać. Sprawdzić czy jest właściwie przyprawiona.
4. Podawać w miseczkach lub w wazie, przybierając paskami bazylii
Rada Szefa Kuchni - jeżeli pomidory są już posezonowe, można użyć konserwowych.
Źródło: Zupy Kuchnia Domowa - wyd. Konemann seria Le Cordon Blue

Pomóżcie nieumiałkowi coś ugotować...:(

Zajrzyj do Czarnej Oliwki i tamtejszych przepisow wydania: sa tam klasyki
kuchenne i nie tylko. Przepisy opatrzone zdjeciami: latwo zorientowac sie, co i
jak wyglada.
www.kuchnia.o2.pl/
No i oczywiscie sledz watku tego forum. Tam znajdziesz wszystko szybko: nie
utoniesz w powodzi przepisow i nie zniechedzisz sie.
A slowo "nieumialek" bardzo mi sie podoba... Glowa do gory!

kiełbasa świąteczna

Krzycz do Jarka Zielonej Pietruszki - on wędzi.
Albo wejdz na Czarna Oliwke - tam jest milion wędzących...:-)
tu np.
kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=2061
kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt.php?id_o=58
f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=15620&start=2400

Przepisy kulinarne

ja Ci nie podam przepisu ale kierunek ku przepisom - korzystam często z "czarnej oliwki" portalu o2 (tu link: kuchnia.o2.pl/), masz przepisy, komentarze ludzi kt􏻳rzy z nich skorzystali. Może nie jest idealny, ale ja tam zawsze coś znajduję ciekawego, (a po komentarzach możesz sprawdzić czy dobre czy nie, względnie co ktoś zmodyfikował)

KWIAT JABŁONI - czy coś tak pachnie?

wyroslam w domu z ogrodem w ktorym jedna jablon pod oknem kuchni a druga ponizej
kolo garazu, kazda innego gatunku - i slowo honoru kwiat jabloni nie pachnie
niczym specjalnym
podobnie grusze, sliwy, czeresnie, wisnie, orzechy wloskie, morwy, porzeczki,
maliny, poziomki, truskawki, czarne jagody - owoce pachna cudownie, a kwiaty
albo wcale albo tak ciut-ciut, ze wlasciwie sa bezwonne
o, jeszcze moge przyrzucic winogrona, tez takie kwiaty bezkwietne
za to cytrusy, i wonna oliwka - ach jaki ich kwiaty maja piekny zapach, gdyby
nie to ze co wstawie do sypialni to pada po pol roku bez przerwy mialabym kolo
lozka cytryne albo pomarancze albo oliwke w doniczce

wszystko, co chcielibyście wiedzieć o blinach...

wszystko, co chcielibyście wiedzieć o blinach...
czyli trochę teorii (z Czarnej Oliwki):

Bliny (kuchnia rosyjska)
Najpopularniejsze spośród drożdżowych placków. Bliny bywają różne. Ta nazwa
określa całą rodzinę placków; gryczanych, ziemniaczanych, drożdżowych i tych,
które my nazywamy po prostu plackami. Powinny być dość płaskie, ale
jednocześnie lekkie i wyczuwalnie pulchne. Najbardziej smakują ze szlachetnymi
dodatkami. W Polsce znane od bardzo dawna. Do tego stopnia, że M. Monatowa
podaje w swojej książce kucharskiej przepis na pyszne polskie bliny, którego
receptura różni sie minimalnie od receptury z rosyjskich książek kucharskich.

Dawniej bliny pieczono w piecu. Dzisiaj smaży się je na małych patelenkach
przeznaczonych specjalnie do tego celu. Nie rezygnujmy z robienia blinów,
jeśli takich patelni nie posiadamy. Sam blin jest dość prosty w smaku. Pełnego
czaru nabiera z różnymi dodatkami. W zależności od zasobności naszej kieszeni
i fantazji. Najlepiej, gdy podczas podawania blinów na kolacji z udziałem
gości mamy kogoś, kto może je dosmażać na bieżąco i donosić gorące z kuchni.
Chociaż może to być pomysł na wspólne gotowanie i jedzenie. Co podajemy do
blinów? Czytaj tu: kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt.php?id_o=202

wieczorne imprezowanie......

kendo napisała:

> ale szczesciara sloo )
> juz widze, jak lico oblane podniety rumiencem,
> jak zgrabnie nozkami na parkiecie przeplata,
> jak usmiechem swym ogrzewa gosci,
> jak swym glosem slodzi kazda minutke,
> to nasze sloo Kochane/rozradowane/lubiace kada wolna chwile spedzac wsrod
> rownych sobie.....baw sie dobrze sloo.
>
> czekamy pozniej na sprawozdanie z biesiady )
> a zwlaszcza cos pysznego zajadala )

oj Kendus zajadala ja oj zajadala czarne oliwki, przywizione z Turcji, byly pyszne. Szaszlyczek przyprawiony przez mojego A., galatertke przygotowana przez J.-ta pasztet wlasnej roboty przez T., jaja faszerowane przeze mnie,a reszta wymysl mojej kol. Beatki wszytsko bylo fajne, pyszne, bylo wesolo i fajna muzyka do czasu az ludzie nie zaczeli padac ci co popadali poszli lulu,a reszta siedziala m.i. i ja w kuchni trunkow bylo 150 wlasnego wyrobu. nie mylic z bibrownia moj kolega, ktory kupil sobie specjalna ksiazke z przepisami jak sporzadza sie wysmienite trunki wlasnie takie naprodukowal. zdazylismy poprobowac 6, a kolejne 8 zostawilismy na nastepny raz byl to miedzy innymi likier kokosowy, czekoladowy, cytrynowy, wisniowy, nalewka wisniowa, daktylowka, reszty nie pamietam DD potem rozjechalismy sie do domow tzn rano tuz ok. 7,00 a zdazylam juz byc w kosciee taka jestem jeszcze jedna imprezka mnie czeka tym razem ukulturalniona, jak to sie u nas mowi-ide sie odchamic na 17 do teatrzyku lalek

przyjazd Tesciowej

proponuje Czarną Oliwkę na kuchnia.02.pl-wspaniałe przepisy
na obiad będzie dobra jakoś oryginalnie przyrządzona pierś z kurczaka z (np.)
sałatką kartoflaną(taką typową niemiecką z duuuużą ilością bazylii) albo
ziemniakami nadziewanymi pieczonymi w folii aluminiowej w piekarniku, do tego
sałatka grecka albo pomidory z mozarella i bazylią, na deser tiramisu
mi by smakowało...

miłj kontroli!

Nader ordynarną sałatkę spożywam

Magdo,najlepszy jaki znam przepis na sałatkę z rukolą,to sałata
lodowa,rukola,roszponka,świeży szpinak(może być,ale nie
musi),tarty,świeży parmezan i winegret. Wszystko,jak Minerwa
napisała,na oko,na nos,na węch i smak. Jeśli zechcesz wzbogacić
smak możesz dodać suszone pomidory,czarne oliwki,prażone orzeszki
piniowe,a parmezan zastąpić fetą,ale wtedy to już raczej tylko
oliwa,nie winegret.
A tak w ogóle,to ja robię sałatki z tego co mam i co mi w rękę
wpadnie,czasami się powtarzają,czasami nie i nawet jeden składnik
jest w stanie zmienić smak i wygląd ostateczny. Hm,nie miałam
takiej babci jak Minerwa,nie jestem wiedźmą,ale i tak stosuję
metodę wyżej wspomnianą i nic mnie tak nie cieszy w kuchni jak
uzyskanie czegoś nowego ze zwykle używanych składników.
Powodzenia życzę i smacznego!
P.S. Pamiętaj,że rukola ma ostry smak,lekko orzechowy,ale jednak
ostry i nie rób z niej składnika głównego.

A ja dalej w pierwszej

A ja dalej w pierwszej
Jestem ciagle w pierwszej fazie, jutro skonczy sie trzeci tydzien.
waga spada ladnie, powoli , ale skutecznie i wszystkie ciuchy ze
mnie leca.Musialam zamienic spodnie kupione miesiac temu na mniejsze
o rozmiar, bo zsuwaly mi sie z bioder! Teraz co trzy, cztery dni
jest 0,5 kg na minusie co jest b. ok. jak dla mnie. Czuje sie dobrze
a jedyne co mnie martwi to fakt, ze boje sie przejsc do drugiej
fazy. W domu mam juz ciemny makaron, ciemny ryz, czarny chleb w
zamrazarce. Ale jak widze, ze waga tak ladnie spada a ja czuje sie
dobrze, to boje sie wlaczyc wegle, bo jakos sie zupelnie
odzwyczailam. Mam jeszcze sporo do zrzucenia bo jak dotad spadlo mi
okolo 4 kg (moze 4,5), a musze jeszcze z 8, dziewiec kg. Wtedy
bedzie 58 kg, moja wymarzona waga sprzed kilku lat, wtedy tez
wchodzilam w normalne ciuchy i mialam rozmiar 38 (takie male 38, ale
jeszcze nie 36). Juz mnie to nie meczy, jem b. urozmaicone rzeczy,
jedynie to przesiadywanie w kuchni do pozna i pichcenie na drugi
dzien, ale zaoszczedzilam na restauracjach i kupuje sobie rozne
dobre rzeczy. Zajadam sie oliwkami, roznymi orzechami, dobrymi
serkami do ktorych dodaje suszone pomidory z bazylia. Ogolnie dieta
jest niezla i nie wyniszcza organizmua wrecz przeciwnie, mam sporo
energii i te efekty!! Myslalam, ze po dwoch ciazach nie mam szans na
dobra figure a tu niespodzianka.... Pozdrawiam i polecam tym ,
ktorzy sie zastanawiaja

Gość Forum - Maciej Kuroń o gotowaniu

Gość portalu: trouble napisał(a):

> Panie Maćku!
> jakiś czas temu,będąc w hotelu Sheraton, miałam okazję kilkakrotnie skosztować
> przepyszną przekąskę,serwowaną tam do piwa i innych alkoholi;na podstawku,obok
> orzeszków i chipsów,serwowano oliwki zielone i czarne,zamarynowane w
> przewspaniałej kombinacji przypraw;było to b.pikantne,a jednocześnie
> przepyszne.próbowałam odtworzyć tę kombinację,ale nie udaje się-(czy ma Pan
> może jakieś pomysły,co to mogło być?bardzo tęsknię za tym smakiem!!!!!

Szczerze mówiąc trudno mi jest odtworzyć kombinację czegoś, czego nigdy nie
jadłem. Pomysły mam, ale nie biorę odpowiedzialności, jeśli się okaże, że trafię
kulą w płot. Może to była kombinacja świeżych ziół z papryczką pepperoni albo
ocet balsamiczny z różnymi ostrymi przyprawami. Ja potrzymałbym oliwki w
marynacie z kolendrą, chili, zielem angielskim, kminkiem i gałką muszkatołową
(wszystkie przyprawy mogą być utłuczone w moździerzu albo zmielone). Jest to
zestaw bardziej karaibski niż śródziemnomorski, ale może być ciekawy. Jeśli
chodzi o proporcje, to powtórzę: Kuchnia to nie apteka i dobrze! Ja zawsze
namawiam do eksperymentowania.

skubaniec z agrestem - pomocy!!!

ale mnie zaciekawiłaś tym skubańcem, weszłam na strone "czarnej oliwki" i
znalazłam taki oto przepis:
kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=3365
mam nadzieję że pomogłam, a teraz pędze po agrest i do kuchni

nie wiem co zrobic, poradźcie

za duzo miecha
jecie, i typowo po polsku, ciezkostrwanie. Wiecej wariacji ze
srodziemnomorskiej kuchni, i co drugi dzien salatki i pasty.
Przepisow jest mnostwo. Polecam strone na pocztek " kwestia smaku"
albo idz do ksiegarmi, mysle ze maja tam spory wybor inspiracji.

U mnie dzis byl makaron kokardki do tego pieczarki + kawalaki piersi
kurczaka przysmazona na szybko na patelni polane sosem pesto domowej
roboty i posypane orzechami nerkowca
zupa selerowa - duzy seler ugotowac z przyprawami, zmiksowac z
dodatkiem smietany , mozna posypac zoltym serem, tak samo robi sie
100 innych zup, np marchewkowa z curry, porowa z kawalkami boczku
z cukini, itp bez wywaru na miesie, uzyj za to wloszczyzny dla smaku

jutro u mnie salata - rozne rodzaje zieleniny + pomidory, czarne
oliwki, smazone kawalki camemeberta w panierce i plastry szynki

pojutrze ryba po grecku

w niedziele baklazan zapiekany z mozarella i pomidorami

naprawde mozna obyc sie bez karkowki

Pyszna,łatwa i "szybka" sałatka - znacie ?

1.
kilka dorodnych pomidorów pokrojonych w kostkę
jedna duża papryka zielona
1-2 cebule pokrojone w piórka
ogórek zielony pokrojony w kostkę
trochę oliwek czarnych bez pestek
90 ml oliwy z oliwek oraz łyżka soku z cytryny
sól, piepz

Przepis wzięty z kuchni włoskiej wydawnictwa Agory - to mój ulubiony
sałatka składa się z samych świeżych warzyw, świetnie zatem
komponuje się z grillowanym mięskiem a jest naprawdę prosta w
wykonaniu. Polecam!

2.
słoik selera konserwowego
puszka kukurydzy
3 ogóreczki konserwowe pokrojone w kosteczkę
4 jajka ugotowane na twardo i niezbyt drobno posiekane
trochę żółtego sera pokrojonego w kostkę
sól, pieprz, i... cały słoik majonezu idealny jest albo kielecki
labo hellmans babuni.

Problem! Nijaki smak sałatki z tuńczyka-co zrobić?

Witaj;)
Ja bardzo często używam w kuchni tuńczyka. Pozwolę sobie podzielić się swoimi
pomysłami;)
1. tuńczyk, 3/4 avokado, 3 jajka na twardo,kilka kaparów i czarnych oliwek,
bazylia,1 ząbek czosnku, pietruszka- zmiksować blenderem.
Dodać pół pokrojonej w małe kosteczki czerwonej apryki, majonez, troszkę
keczupu, pół łyżeczki musztardy, piepz kolorowy, sól, troszkę curry.
Pasta na kanapkę gotowa;)
2. tunczyk, kukurydza, papryka, 2 pomidiory, biała i czerwona fasola z puszki,
oliwa, nieco czosnku, czerwona cebula przelana wrzątkiem- nie jest wtedy taka
ostra;)
Smacznego;)

pomidory z cukinią - na ciepło

... czyli po prostu tian
To jest danie z kuchni prowansalskiej, nazywa sie tian.

W wersji klasycznej zawiera takze baklazany i papryke tzn dolna warstwa to
lekko podsmazone na oliwie plasterki cebuli, baklazana, zielonej i czerwonej
papryki + duzo czosnku, sol/pieprz, na wierzch plasterki cukinii i pomidora w
dachowki, polane wszystko oliwa z oliwek i posypane tymiankiem (najlepiej
swiezym) + ewentualnie czarne oliwki.

Moze byc tez z parmezanem, sa wersje z pokruszonym suchym kozim serem, feta,
mozzarella itd itp, ale to juz "wariacje na temat", w klasycznym sera ni ma.
Czyli sklad jak do ratatouille ale w wersji z piekarnika :))) Osobiscie wole
tian niz ratatouille, bo smaki sa mniej wymieszane i konsystencje ma
przyjemniejsza ;)
A do tego szaszlyk jagniecy, mmmmm...

tinyurl.com/e3r4w

Wątróbka i jak podajecie

Z cebula i papryka , porem - przyprawiam oregano , tymiankiem , cajenem, maggi
i sola ( sol na koncu)
Podaje z ryzem lub brokula do tego surowka ze swiezej kapusty z dodatkami
lub z bialym serem +ajvar + oliwki + pomidor z cebula i grzanka czosnkowa
wlasciwie to za kazdym razem inaczej
Robilam tez z sosem greckim zmieszanym z ryzem do tego watrobka smazona jak
wyzej i salatka z pomidorow jak wyzej , ogorek kiszony , papryka w occie ,
feta , czarne oliwki - kombinuje cos ze srodziemnomorskiej kuchni oraz z
zielenina
Na slodko jakos nie idzie mi nawet sprobowac chociaz moj luby wcinal kaszanke
z rodzynkami i musem jablkowym (Belg)
Ja jestem przyzwyczajona do ostro- kwasno - slonych smakow ale mozesz
sprobowac co forumowicze polecaja moze ci podpasuje ?

ogórki czosnkowe

znalazłam przepis z którego robiłam ogórki, jest na Czarnej Oliwce na O2, m.in.
tu: kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1479 - oraz na forum w
temacie "przetwory" też się te ogórki pojawiały wraz z wyjaśnieniem wszystkich
wątpliwości. Robiłam je dwa razy, za drugim razem dodałam do octu troche tej
wody odsączonej z ogórków i mniej oleju - takie mi bardziej smakowały:)
Pozdrawiam:)

kolacja sylwestrowa

nalesnik ze szpinakiem
baklazan pod czosnkowo mietowym sosem
pomidory z ananasem feta i oliwkami czarnymi
tarta cytrynowa z musem czekoladowym
pyszne banalne nozki....z octem mojej mamy.
pasztet z dzika z zurawina z chrzanem

wszystkiego najsmaczniejszego w nowym 2006 dla calej Kuchni!

Szukam przepisu na sałatke:)

Szukam przepisu na sałatke:)
Czy zna ktos moze przepis na sałatke z ryżem,szynką,papryką czerwoną i
zieloną,szczypiorkiem,oliwkami czarnymi i ogorkiem chyba kiszonym??byłabym
bardzo wdzieczna.jadłam ja ostatnio i sie zachwyciłam.Wiem ze to chyba
wiekszosc składnikow ale chciałabym wiedziec co dodac jeszcze ,czym ja
doprawic i czy dodac majonezu.Nie znam sie na kuchni dlatego pytam.pozdrawiam
i dziekuje:)

Spotkania poświęcone kuchni

Spotkania poświęcone kuchni
Ze strony Muzeum Pałacu w Wilanowie

Tematem przewodnim prelekcji i pokazu zdjęć będą japońskie restauracje.

Spotkanie odbędzie się w sobotę, 2 grudnia 2006 o godzinie 17:00 w Białej
Sali Muzeum Pałacu w Wilanowie. Wstęp Wolny.

Towarzyszyć mu będzie drobna degustacja japońskiej herbaty i słodyczy,

Ze strony Czarna Oliwka

10 grudnia 2006 roku o godzinie 12:00 w Hotelu Marriott rozpocznie się 17
Charity Bazaar.

Charity Bazaar jest to impreza podczas, której można zakupić po promocyjnych
cenach produkty z różnych krajów świata (rok temu było ponad 40 różnych
stoisk: Peru, Brazylia, Japonia, Malezja, Irak, Indie, Tajlandia, Chiny,
Kanada, Liban). Dochód z imprezy przeznaczony jest na cele charytatywne.

Pośród sprzedawanych produktów są nie tylko przedmioty użytkowe, ale również
produkty spożywcze niedostępne w polskich sklepach. Na Charity Bazaar jest
również kącik gastronomiczny, gdzie sprzedawane są tradycyjne potrawy z
różnych regionów świata (Afryka, Azja, Europa).

babole znowu mnie zostawiacie sama buuuuuuu

ze stron "czarna oliwka" polecam, gdzies tam jest nawet moj przepis na omlet za
ktory do dzisiaj dostaje listy od internautow
a pomysly czerpie z zycia i knajp po ktorych dosc czesto sie szlajalismy. wazna
jest tez praktyka - oczywiscie dla uzyskania odpowiedniej formy trzba sie
napracowac, ale ja wychodze z zalozenia, ze moj luby i tak nastepnego dnia
wszystko wydali najdalej przed 14 wiec po co zycie tracic w kuchni. robie duzo
rzeczy na sroty

tort z..tatara?:D

Na stronie czarnej oliwki wyskakuje, że błąd.
Ale mam takie coś:
"Skoro już o kulinariach mowa, to do kanonu ukraińskiej kuchni
wszedł już chyba wynalazek pod nazwą tort wątróbkowy. Są to płaskie,
okrągłe plasterki pieczonej wątróbki pzrekładane majonezem, i
ozdobione na wierzchu."

lwow.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?27
Takie coś jeszcze znalazłam:

gotowanie.onet.pl/33211,0,1,rurkowy_tort,ksiazka_przepis.html
Umieram z głodu
To też fajnie wygląda, a dziewczyny rzuciły pomysł pasztetu:
gotowanie.onet.pl/33188,0,1,oryginalny_pasztet,ksiazka_przepis.html

o, mam:

www.wielkiezarcie.com/przepis20198.html

sekret kurczaka z KFC

Nie Ty jedna szukasz.
f.kuchnia.o2.pl/temat.php?id_p=10100
Cała dyskusja
Nie umiem Ci nic poradzić. Popróbuj...
Po Czarnej Oliwce od wieków nie buszuję, ale pamiętam, ze kiedys
ktoś dawał tam namiary na firmę wysyłkową, która miała w ofercie
taką panierkę. Myślałam, ze w zalinkowanym watku będzie adres, ale
gdy pobieżnie przejrzałam - nie znalazłam.
No wiem, ze gdzies na Oliwce to widziałam...

Obiadki na jesień i inne przepisy...

terrina z twarogu
50 dkg twarogu potrójnie mielonego,
15-20 dkg tłustego białego sera
ok. 20 dkg szynki pokrojonej w słupki
2-3 z.czosnku
20-30 czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
200 ml śmietany 18 %
2 łyżki żelatyny
pęczek szczypiorku
po 1/2 pęczka koperku, bazylii, natki pietruszki, gałązka estragonu
lub pół łyżeczki suszonego, sól, pieprz.
Zioła i szczypiorek posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.
Żelatynę wymieszać ze śmietaną i zostawić by napęczniała, przełożyć
do rondelka i podgrzać mocno, ale tak, aby się nie zagotowała. Ser
rozgnieść widelcem zmieszać z twarogiem, dodać śmietanę, oliwki,
szynkę i zioła doprawić i wymieszać. Formę np. keksową, wyłożyć
folią spożywczą, przełożyć masę, wyrównać i wstawić do lodówki na co
najmniej 12 godzin. Przed podaniem przełożyć na półmisek i ozdobić
czym dusza zapragnie
img206.imageshack.us/img206/9953/terrinawn8.jpg
przepis i zdjęcie z Kuchni 9/01. Nie zdążyłam zrobić swojego...
myślę, że można jeszcze pokombinować i dodać np. ser pleśniowy albo
suszone pomidory, albocóś...

Gdzie mistrz?

dla mnie było trudno uważac, zajadałam się kolejnymi pysznymi meze,
bo w cypryjskiej kuchni rzecz nie w wielkości porcji, a w ilości
przysmaków.

Trudno uwierzyć, ale "za jednym podejściem" można skosztować do 30
dań, które najlepiej oddają cypryjski smak. Na początek wjeżdżają
zielone i czarne oliwki z sokiem z cytryny, czosnkiem lub ziołami,
marynowane kapary i kalafior. Dalej sosy z warzywami i przyprawami o
egzotycznie brzmiących nazwach: tahini, skordalia, taramosalata,
talattouri, podawane z pysznym wiejskim chlebem.

Odważnie spróbowałam ośmiorniczki w czerwonym winie, a w rybnej
tawernie w Larnace rozmaicie przyrządzanych ryb: smażonych
wędzonych, gotowanych. Rozkoszny smak ma halloumi - tutejszy
wędzony, dość słony ser wyrabiany z koziego mleka. Potem keftedes -
mięsne kuleczki, loukanika - wędzone cypryjskie kiełbaski i kawałki
wieprzowiny.

Do tego cypryjskie wina, zwłaszcza białe Aphrodite i słynna
Commandaria - aromatyczne wino, którego receptura pamięta czasy
Ryszarda Lwie Serce. Przypomina w smaku portugalskie porto. A
wszędzie wielki błękit: domków, okiennic, basenów, morza, nieba...

Pasta z oliwek, jak zrobić

szukaj w googlu pod "tapenada". np ten uwazalabym za niezly
kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt.php?id_o=24
ewentualnie dodalabym tam jeszcze odrobine swiezego rozmarynu.
i raczej opcjowalabym za brandy, niz za vinegrettem.
podstawa sa jednak dobre oliwki. te ze sloika czesto sa barwione.... czarna
farbka. dlatego kupilabym na wage u turka, badz greka.
w ostatecznosci wzielabym te suche bez zalewy ze sloika. nie dodalabym soli,
poniewaz same w sobie sa bardziej slone od tych z zalewy.

czego wy nie lubicie a partnerzy uwielbiają...?

u mojego męża uśmiech na twarzy po przyjściu z pracy wywołuje tylo kotlet lub udko z kurczaka podane z ziemniakami i buraczkami. Jest totalnym tradycjonalistą , nawet nie chce próbować nowych smaków. Mnie natomist cieszy coś nowego w kuchni , eksperymenty smakowe. Kwaśnie z ostrym, słodkie z kwaśnym- czemu nie? Trudne jest życie z takim człowiekiem o ograniczonej ilości kubek smakowych:):) choć i tak przekonał sie do paru serwowanych przeze mnie dań. Jednak lasagne , owoce morza, czy czarne oliwki w sałatce greckiej odpadają na samym wstępie.
Co do fasolki i grochówki- też jej nie znoszę , a dziecko i mąż uwielbiają, wiec chcąc nie chcąc tez od czasu do czasu robię.

jak zamrozic frytki?

ten przepis na czarnej oliwce -to przepis na frytki na skale
gastronomiczna i te moczenie tych ziemniaków 2 dni-to chyba jakis
zart!takie ziemniaki nie maja juz zadnych składników odzywczych poza
kaloriami-"trawa w formie frytki"
myslałam ze na tym forum doradzamy jak ugotowac coś smacznie i
zdrowo widocznie sie pomyliłam
i jak tak czytam to forum to jest tu tylko pare osób która zna się
na temacie ale znaczna cześć to pieniacze, które wdaja się w dyskuje
a zielonego pojęcia o kuchni nie mają

Obiad w stylu marokanskim, co na przystawke?

Kemia - zestaw przystawek
w kuchni marokanskiej. Zwykle podaje sie na duzym polmisku z 6-8
pojemnikami.
Do w/w podaje jeszcze kilka:

1/ salatka z pomarancz i czerwonej cebuli / pomarancze, cebula,
czarne oliwki, daktyle, siekane orzechy, sok z cytryny, woda z
kwietu pomaranczy, cynamon, sol /;

2/ salatka z fenkulu / fenkul, sok z cytryny, kumin, oliwa z oliwek,
czarne i zielone oliwki, sol, pieprz /;

3/ salatka z cieciorki / ugotowana cieciorka, czerwona cebula,
pomidory, sok z cytryny, oliwa, mieta, sol, pieprz /;

4/ brick z jajkiem / cienkie ciasto brick, po 1 jajku na osobe, sol,
pieprz, natka / - na ciasto wybic jajko, doprawic, zwinac w pakiecik
i smazyc na oliwie.

5/ brick z tunczykiem / tunczyk w oliwie, siekana cebula, siekane
jajko na twardo, natka, sol, pieprz / - wsystkie skladniki wymieszac
i postepowac j/w.

Wspomniane humus i tabouleh to specjalnosci kuchni libanskiej, ale
nie zaszkodzi umiescic je w menu marokanskim.

Czy kupując tańsze produkty "nacięliście się"?

Ja się kilka razy nacięłam. Np. lody - nie były jakieś wstrząsająco
tanie, ale tańsze niż algida - marki własnej POLOmarketu (nie
pamiętam juz dokładnej nazwy). W smaku nic specjalnego, ale też nie
syf najgorszy. zostawiłam na talerzyku trochę i po jakiejś godzinie
gdy przyszłąm do kuchni ten kawałek, który zostawiłam był
nienaruszony - tzn. nie rozpuścił się. został że tak powiem gąbkowy
szkielet, a wyciekła żółtawa woda. Ohyda.
Teraz zawze kupuję algidę.
Patrzę zawsze na skład i niestety większośc tńszych rzeczy ma jakieś
dodatki konserwujące, których w lepszych produktach nie ma. Ot,
chocby oliwki zielone by tesco - 4 różne E, oliwki goya żadnego E w
składzie.
A ostatnio kupiłam też oliwki tyle że czarne, również tesco -
sprawdziłam skład z lepszym produktem - taki sam więc zaryzykowałam.
I co? i mam cały słój oliwek w lodówce, bo się ich jeśc nie da.
Smakują jak mydło
O oliwie z oliwek zielonej tesco już pisałam - ona chyba obok
prawdziwej oliwy nie stała...
W ogóle jeśli chodzi o tesco to się skutecznie zraziłam.

Vinho verde..pijalne ..wg WAS..?

Gość portalu: Adam napisał(a):

> Jak zwykle nie ma jednej dobrej odpowiedzi na takie pytanie, bo to zależy DO
> CZEGO ma byc pijalne lub nie.

Hmm, prawda niewątpliwie :)

A zatem- wczorajsze vinho werde towarzyszyło portugalskiej potrawie (cos w
rodzaju zapiekanki;) w składzie: dorsz (udajacy bacalhau'a ;), ziemnaiki,
cebula, jajka, czarne oliwki, oliwa z oliwek..
Mnie smakowało, nawet dziś resztki ze smakiem dojadłam, tylko wina już
zabrakło ;(

>
> Vinho Verde to dobre proste i przyjemne wino na upaly i do lekkiej kuchni.
> Jeżeli szukasz w nim możliwosci kontemplacji i siedzenia w skupieniu nad
> kieliszkiem to raczej tego nie znajdziesz.

Zgadza się - do kontemplacji wybieram porto (z win portugalskich naturalmente ;)

>
> W regionie Minho na północy Portugalii gdzie to wino się produkuje można
kupić
> kiepskie Vinho Verde za 1-2 EUR, przyzwoite za 8 EUR, a najlepsze kosztują
> około 15 EUR. Cen w Posce nie znam.

Niestety w PL znacznie drożej sie je kupuje - aż by sie chciało importerem
zostać patrząc na przeliczniki eurowe ;PP

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź :)

Bigos pani Oracabessowej

Już:
Składniki: 1 kg białej kapusty, 25 dkg pomidorów, 2 łyżki oliwy z oliwek, łyżka
masła, 2 łyżki mąki, cebula, kostka bulionu warzywnego, liść laurowy, sól,
czarny pieprz, cukier

W garnku zagotować szklankę wody, dodać kostkę bulionową i liść laurowy.
Stopniowo wrzucać poszatkowaną kapustę, posypując każdą warstwę niewielką
ilością soli. Gdy się zagotuje, nakryć garnek i dusić do miękkości. W razie
potrzeby dolać wody. Cebulę obrać i drobno posiekać. Na patelni rozgrzać łyżkę
oliwy, włożyć cebulę i smażyć mieszając, aż się zacznie rumienić. Dodać
pozostały tłuszcz, wsypać mąkę i smażyć, stale mieszając 2-3 min. Pomidory umyć,
sparzyć, obrać ze skórki, grubo posiekać, włożyć do kapusty, dodać zasmażkę i
mieszając, zagotować. Doprawić do smaku.

Przepis pochodzi z książeczki "Kuchnia bez mięsa". Po pierwszym razie przestałam
dodawać zasmażkę, tylko samą cebulę, przysmażoną na oliwie - po prostu gotuję
kapustę z taką ilością wody, żeby nie wymagała zagęszczenia.

Proszę o pomoc / kolory.

Proszę o pomoc / kolory.
Mam problem z wyborem koloru ścian do salonu. Salon jest dość duży i
połączony z kuchnią. Meble będą najprawdopodobniej koloru ciemny orzech lub
wenge, podłoda bardzo jasna (oliwka) do tego upatrzyłam sobie żywo zieloną
sofę z fotelami tego samego koloru. Może macie jakieś propozycję odnośnie
kolorystyki ścian? Myślałam o jakimś motywie na ścianie lub uzyciu dwóch
bardzo różnych kolorów.. biały/czarny... chciałabym poeksperymentowac.. :)
Proszę o jakieś propozycje, zdjęcia, linki ..

"Czarodziejska kura" - nowe pismo dla dzieci

Było już na grudniowych targach w Warszawie i się nań złakomiłam z
powodu ładnej, oryginalnej okładki. Stylistyka graficzna jest modnie
odlskulowa, widać zachwyt nad rastrem, szablonem i uproszczonymi
formami, stylistyka troszkę jak z książek rosyjskich z początku XXw
zmiksowany ze stylistyką rodzimych lat 60tych. Wąska gama barw-
tylko trzy kolory: czerwony, oliwka i czarny ,papier sztywny,
offsetowy, 14 stron, format A4. Cena 8zł.

Konsumcja całego numeru zajęła mi mniej niż 5 min.
Są np.3 strony "zagadka- kolorowanka" gdzie tekstowi

Biała karoseria, w kółku R litera
Spieszą się doktorzy, bo czekają chorzy
Zakorkowana ulica zaraz się odetka,
Każdy z drogi ustąpi, gdy jedzie ...

towarzyszy tylko czarno -biały rysunek pogotowia .

W numerze jest teatrzyk z postaciami i sprzętami do złożenia i
wycięcia.
Próbka tekstu:
Pani brwi zmaszczyła, w ręku trzyma wałek.
w kuchni spędziła cały poniedziałek,
stosy frykasow szykując egzotycznych
wprawiając się w nastrój zgoła nie liryczny.

a potem napięcie rośnie...

Ciekawa jestem Waszych opinii.

tony natki pieruszki - co z tym zrobic?

salatka
Obrac 6 cytryn, usunac pestki, miazsz bez membran posiekac grubo. 1
mala czerwona cebule pokroic w cienkie polplasterki.Dwa duze peczki
pietruszki posiekac drobno. Wymieszac, dodac 1/2 lyzeczki soli i 1
lyzeczke bialego cukru. Przed podaniem doprawic czarnym pieeprzem.-
Tyle przepis (Kuchnia marokanska), ja dodaje oliwe z oliwek, bo bez
niej jakos mi za sucho:)

obiad a la francaise - wersja letnia

kuchnia srodziemnomorska
Latem preferuje kuchnie taka kuchnie, prowansalska najbardziej. Jest lekka,
pachnaca ziolami, aromatyczna. Le cassoulet jest ciezkie, nadaje sie na
jesienno-zimowe chlodne wieczory.

1/ Na przystawki robie rozne salatki, np. slynna nicejska, cannoise albo z
ziemniakow, sardeli, jaj na twardo i czarnych oliwek i in.

2/ Zupy jarzynowe z pistou / pesto /.

3/ Danie glowne:

a/ ryby z grilla z fenkulem, inne faszerowane i zapiekane, aïoli,
bouillabaisse.

b/ drob - kurczak po nicejsku, pieczony kurczak z 40 zabkami czosnku,
przepiorki pieczone z oliwkami i in.
c/ miesa - duszona wolowina " daube provençale " albo " daube à la niçoise ",
zapiekane jarzyny faszerowane miesem, jak. pomidory, papryka, baklazany,
cukinie, cebule i in.

4/ Dodatki:
macaronade / do daube /; ratatouille niçoise; tian'y, np. z pomodorow, cukinni
i baklazanow; tian z fenkulu; pieczone ziemniaki z kminkiem i in.

5/ desery to najczesciej owoce pod kazda postacia + lody lub sorbety.

objazd Syria,Jordania czy Maroko z logostour???

Dziekuje bardzo za informacje. Falafle jadlam w Egipcie. Wogole bardzo lubie
tamtejsza kuchnie. W Libii np jadłam najpyszniejsze na świecie czarne oliwki.
Opuncje próbowałam w Tunezji ostanio i rzeczywiscie trochę sie pokłułam :)
Ale tej baklawy, lodów, czy sałatek to nie mogę się doczekać. Winka tez ;)
Jak sobie jeszcze cos przypomnisz to napisz prosze.

Pozdrawiam,
p.s. jadę juz 9 maja - dokladnie za 20 dni :))))

Czy ktoś wie gdzie kupić soczewice? ktos próbował?

Soczewicę kupuje się w zwykłym sklepie spożywczym. Są 2 odmiany: czerwona i
zielona. Opakowanie półkilogramowe kosztuje około 4 zł. Zalewasz wodą i
gotujesz ze 30 min. Polecam przepis z Czarnej Oliwki:

kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1873
Bardzo są jadalne te kotlety :)Robiłam je parę razy.
Ale żeby działało na biust? Śmiem wątpić w cudowne działanie soczewicy ;) Chyba
że jakoś zewnętrznie byś sobie zaaplikowała. Proponuję raczej jakieś
ćwiczenia... Z soczewicą chyba daleko nie zajedziesz :P

Łasuch Forumowy :-)

Cudne te Wasze przepisy i pomysły !! :)

Pomyślałam, że jeszcze tu można by dodać tę kapustkę Onionki, pozwalam sobie
zatem wkleić (zacytować) tamten przepis - też prosty i smaczny, kilkoro
forumowiczów ugotowało i spróbowało, w tym ja :) Jest pyszna!

Mam zamiar wypróbować też Wasze przepisy. Będę relacjonować jak się udały. :)
Sama myślę co by tu zaproponować od siebie, tymczasem wklejam przepis Onion:

"Kapustka gotowana
Składniki: 1 kg białej kapusty, 25 dkg pomidorów, 2 łyżki oliwy z oliwek, łyżka
masła, 2 łyżki mąki, cebula, kostka bulionu warzywnego, liść laurowy, sól,
czarny pieprz, cukier

W garnku zagotować szklankę wody, dodać kostkę bulionową i liść laurowy.
Stopniowo wrzucać poszatkowaną kapustę, posypując każdą warstwę niewielką
ilością soli. Gdy się zagotuje, nakryć garnek i dusić do miękkości. W razie
potrzeby dolać wody. Cebulę obrać i drobno posiekać. Na patelni rozgrzać łyżkę
oliwy, włożyć cebulę i smażyć mieszając, aż się zacznie rumienić. Dodać
pozostały tłuszcz, wsypać mąkę i smażyć, stale mieszając 2-3 min. Pomidory umyć,
sparzyć, obrać ze skórki, grubo posiekać, włożyć do kapusty, dodać zasmażkę i
mieszając, zagotować. Doprawić do smaku.

Przepis pochodzi z książeczki "Kuchnia bez mięsa". Po pierwszym razie przestałam
dodawać zasmażkę, tylko samą cebulę, przysmażoną na oliwie - po prostu gotuję
kapustę z taką ilością wody, żeby nie wymagała zagęszczenia."

Pozdrawiam!

KUCHNIA ARABSKA

ARABSKA SAŁATKA ŚLEDZIOWA
ARABSKA SAŁATKA ŚLEDZIOWA

Proporcje dla 4 osób.

Składniki:

2 cykorie pokrojone w kawałki
2 słodkie pomarańcze (najlepiej o czerwonym miąższu) obrane i pokrojone w
plastry
4 nieduże filety śledziowe (wymoczone i pokrojone w poprzeczne paski)
mała czerwona cebula pokrojona w pierścionki
12 czarnych oliwek przekrojonych na połówki
szczypta suszonej lebiodki (oregano) lub liście z dwóch łodyżek świeżej do
posypania

Sos:

4 łyżki bardzo dobrej oliwy
łyżka octu winnego
ćwierć łyżeczki cayenne
sól do smaku

Wykonanie:
1. W słoiku lub shakerze wymieszać składniki sosu. Odstawić na chwilę.
2. W szklanej misie ułożyć kolejno: cykorię, plastry pomarańczy, śledzie,
cebulę i oliwki.
3. Sos ponownie wymieszać i polać nim sałatkę. Po wierzchu posypać oregano i
zaraz podawać.

źródło: kuchnia.serwisy.net/

Dieta francuska

Hasło 'dieta francuska' dotyczy raczej sposobu odżywiania się Francuzów, a nie
konkretnej receptury. W tej diecie obowiązuje zasada 'wszystkiego po trochu',
czyli duże urozmaicenie, ale niewielkie 'dawki'. Zawiera więcej tłuszczu w
stosunku do pozostałych składników pokarmowych, niż zaleca się to poradnikach
dietetycznych (sery, pasztety, a głównie oliwa z oliwek). No i wino do
posiłków. Typowe śniadanie francuskie to czarna kawa z croissantem (b.
tłustym!), lunch to spory wybór gorących przekąsek (miło wspominam kalmary) i
surówek dobrze naoliwionych, obiad domowy to już na ogół celebra (byłem
gościem, to może dlatego, ale nie sądzę) - filiżanka zupy, potem sery, potem
pasztet, potem 2gie malutkie z duuużą dawką surówki, kilka herbatniczków z
lampką Grand Marnier. Wydaje się to potwierdzać opinię, że u Francuzów każdy
posiłek domowy to małe święto. Kolacji sobie zbytnio nie przypominam :) może
jej nie było, bo obiad jest późno, po powrocie z pracy. To, że Francuzi
wchłaniają dużo tłuszczu, a nie tyją i nie wymierają na choroby układu krążenia
('french paradox') jest tłumaczone wpływem oliwy z oliwek i czerwonego wina (a
zwłaszcza jego składnika, flawonoidu o dźwięcznej nazwie rezweratrol). Jest to
w końcu klasyka kuchni śródziemnomorskiej, sympatycznej dla serduszka. Kiedyś
nawet trzymałem w biurku w pracy flaszkę czerwonego wina, ale teraz
przerzuciłem się na wyciąg (o nazwie - nomen omen - French Paradox).

magda

Przypomnial mi sie artykul z Czarnej Oliwki:
www.kuchnia.o2.pl/felietony/obiekt.php?id_o=368
Ja kupuje we Wloszech / rzadko, gdyz zwykle pieke w domu / w torebkach
papierowych, plastikowych dziurkowanych / jest cos miedzy plastikiem a
celofanem / albo w papierowo-celofanowych.

menu na Sylwester

U mnie
*mini bliny z kwaśna śmietana, czarnym kawiorem (kupuje tanio na allegro) i
łososiem, na tym piórko czerwonej cebuli
*sałatka z kurczakiem zamarynowanym w curry, ananas, seler naciowy, kukurydza,
sos jogurtowo-curry
*kanapeczki z pastą z suszonych pomidorów (na bazie serka Tosca), na tym listek
bazylii
*śliwki w boczku :)

na ciepło
*ciasto z tuńczyka z przepisu Pascala
poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid158/
robilam juz kilka razy, pycha
*solianka (mięso wołowe, kiełbasa, ryba, kapusta kisz, ogórki kisz, sok
pomidorowy, cytryny, oliwki, kapary)
na deser
*ciasto marchewkowe z kremem z serka

ew coś jeszcze :))

Czym przyprawiać ziemniaki pieczone w mundurkach??

Podaję również przepis za "Kuchnią świata" na ziemniaki pieczone z białym serem
(pyszne)

6 średniej wielkości ziemniaków
350 g białego sera
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka ziaren kminku
1 łyżeczka zmielonej kolendry
1 łyżeczka płatków pieprzu tureckiego (lub 1 pokruszona papryczka chili)
sól i świeżo zmielony czarny pieprz
1 łyżka oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki nasion z cebuli i gorczycy (ja daję samą gorczycę, bo nasion
cebuli nigdzie nie mogę dostać)
3 łyżki wody
liście sałaty mieszanej
3-4 pomidory pokrojone w ćwiartki
cytryna pokrojona w plasterki

Umyj ziemniaki w zimnej wodzie, osusz i odetnij z wierzchu "czapeczki". Nakłuj
widelcem, każdy ziemniak owiń w folię alu. Wstaw do piekarnika nagrzanego do
180 st na ok. jedną godzinę, aż będą upieczone. Włóż biały ser do naczynia
żaroodpornego i odstaw. Włóż do miseczki koncentrat pomidorowy, kminek,
kolendrę, pieprz turecki, sól i czarny pieprz. Podgrzej w małym garnuszku oliwę
i podrumień przez 1 minutę ziarna cebuli z gorczycą. Dodaj do garnuszka
zawartość miseczki i wodę. Dobrze wymieszaj. Potrzymaj jeszcze minutę na ogniu,
wlej na biały ser, starannie wymieszaj. Gdy ziemniaki będą upieczone, zdejmij z
nich folię i "czapeczki". Ubierz białym serem z przyprawami. Umyj i osusz
liście sałaty, wyłóż nimi półmisek. Ułóż ziemniaki na sałacie, ugarniruj
ćwiartkami pomidorów i plasterkami cytryny. Podaj na gorąco.

Poczatkująca Pani domu a org. imienin dla rodziny

Nie wiem wprawdzie jakie preferencje smakowe ma Twoja rodzina i
jakie sa Twoje umiejetnosci kulinarne. Podsune Ci pomysl, ktory
ostatnio zrealizowalam zapraszajac znajomych, choc mam wrazenie, ze
moge w ogole nie trafic w Wasze gusta i pisze na marne... No ale
slowo sie rzeklo ;)

Po pierwsze zrobilam zakaski - przebilam wykalaczka jasne winogrono
owiniete w swieza bazylie i plaster chorizo oraz drugi
rodzaj 'wykalaczkowych' - pomidorek koktajlowy i mini kulki
mozarelli otoczone w suszonych platkach chili. Do tego mialam ciemny
chleb (podobny do pumernikla)pokrojony na kwardaciki wielkosci
jednego kesa posmarowany domowej roboty hummusem z suszonymi
pomidorami, a na gorze po oliwce (byly i czarne i zielone). Te
kanapeczki udekorowalam rowniez natka pietruszki (ta strzepiasta).

Po przekaskach podalam mini tarty robione w okraglych foremkach -
kazda tarta na ok. 4 kesy. Byly 2 rodzaje - na ciescie kruchym z
kozim serem, figami i orzechami wloskimi, a druga na ciescie
francuskim z bekonem i suszonymi sliwkami.

Na deser mialam deske serow z chutney i selerem naciowym oraz
brownie z sosem czekoladowym - do wyboru, bo nie wszyscy lubia na
slodko konczyc ;) Bylo nas razem 6 osob, wszyscy zadowoleni, a ja
nie spedzilam calego dnia w kuchni ;)

Kolacja Walentynkowa w tonacji czerwonej

Kolacja Walentynkowa w tonacji czerwonej
Chcę przygotować kolację w tonacji czerwonej. Do tej pory
wymysliłam, że podam:

Kolacja:
- sałatka z sałaty lolo, pomidorów, czerwonej cebuli, czarnych
oliwek, serów, octu balsamico, ziół...

Deser:
- lody lub ciasto
- wino musujące plus truskawki
- herbata z mrożonymi kostkami lodu, a w nich płatki róż

Szukam jakiegoś ciekawego pomysłu na danie ciepłe - najlepiej coś z
kuchni śródziemnomorskiej i koniecznie bezmięsne:)

Cos pysznego na uroczysta kolacje!

juz to podawałam, ale uwazam ze warto podac jeszcze raz
Pieczarki z czosnkiem
30 dag pieczarek, sok z połowy cytryny, 2 ząbki czosnku, 120 mil oliwy, sól,
pieprz, pół natki pietruszki posiekanej
Grzyby oczyścić, przekroić na połowy, polać sokiem z cytryny, odstawić na 20
min. Posiekany czosnek podsmażyć na oliwie, dodać pieczarki, dusić 5-6 min,
smażyć ok. 2 min na większym ogniu, doprawić solą, pieprzem. Pietruszkę,
posiekać, wymieszać z grzybami
do tego
Greckie koreczki
10 dag czarnych drylowanych oliwek w zalewie, 1 duży zielony ogórek, 3
dojrzałe twarde pomidory, 20 dag sera feta, zioła prowansalskie, pieprz
Pokroić warzywa na grubą kostkę i nadziewać na wykałaczki (ogórek, feta,
pomidor, oliwka). Posypać obficie ziołami i pozostawić na chwilę
można jeszcze
Indyk pieczony marynowany w winie
0,75 kg indyka nacieramy solą, pieprzymy białym pieprzem, posypujemy
mejerankiem i zalewamy białym wytrawnym winem
odstawiamy na noc do lodówki
pieczemy ok 45 min

mozna jeszce pieczone ziemniaki podac
ugotowane ziemniaki pokroic, polac oliwą, wsadzić do piekarnika na ok 30 min,
posypac ziołami (np.Kolendra, natka, trybula )

zycze udanego gotowania
a wlasnych doswiadczen radze zrobic mniej dan niz sie urobic i miec wieczor
zepsuty ilustamgodzinna harówka w kuchni
r

makaron z brokułami

o ile mogę się wtrącić:
często gotuję na podstawie przepisów kuchni włoskiej. Ostatnio wysmażyłam w
mojej kuchni penne con brocoli, czyli makaron z brokułami. Może komuś zasmakuje
w tej wersji :) Tutaj porcja jednoosobowa, ale spora:)
Brokuły obgotować max 5 min w osolonej wodzie, osączyć, przerzucić do rondla z
łyżką rozgrzanej oliwy, podsmażyć, dodać dwa ząbki rozdrobnionego czosnku, wlać
pół szklanki śmietany 18%-22%, dusić na małym ogniu do zgęstnienia sosu,
wrzucić pokruszone pół opakowania pleśniowego sera Lazur niebieskiego,
pokrojone w plastry czarne oliwki, sypnąć bazylią, solą, pieprzem świeżo
mielonym.. i do tego dodać ugotowany aldente makaron typu penne. Zostawić przez
chwilę na ogniu mieszając , na ładny talerz i do ust. Gdyby sos był zbyt gęsty
dolać odrobinę wody. Aha, w wersji dla mięsożerców dodaję drobno pokrojonego
kurczaka, ale niewiele.. zbyt intesywnie zabija pierwotny smak .. pozdrawiam:)

Mam kilogram wiorkow kokosowych. Co z nich zrobic?

z przepisow internautow na Czarnej Oliwce
www.kuchnia.o2.pl/przepisy/?id_kat=12
jest tam kilka wersji, sama nigdy nie robilam, choc wielbie Pina Colade w
wersji bezalkoholowej (wymieszane mleczko kokosowe z kartonika i sok ananasowy
oraz kropla gestego soku wisniowego na dno kieliszka)
mysle, ze w spirytusie jakos zatrzymasz aromat wiorkow przed zwietrzeniem
powodzenia

Wątek kulinarny

Pesto
Jeśli ktoś lubi włoską kuchnię, to powinno podejść smakowo. Oprócz DOBREGO
makaronu - najlepiej kokardek - pesto robi się tak.
Proporcje na oko.
Czarne oliwki mieli się, doliwa sie oliwy z oliwek tyle, ile chce się mieć
objętościowo pesto, i dodaje bazylii, najlepiej paczkę suszonej. Mixóje się ten
twór razem przez chwilę i już. Potrawa o specyficznym smaku, za pierwszym
kąsaniem może wydać się dziwna, lecz naprawdę jest fantastiko. Tsza jeno
łorganizm przyzwyczajony do biołego barszczu, kiełbasy i sztuki mięsa
przyzwyczaić do inszego doznania smakowo-wzrokowego.

co je najchetniej wasz kot?

01alex napisała:

> A mój Florek ma zachcianki nietypowe: lubi oliwki i marchewkę gotowaną. I
> ciągle wyjada karmę psu.

O , a mtyslalem ze moj tyo jakis mutant bo je oliwki... Zdzarza mu sie tez liznac cebule,
bialego sera, jajko jak sie stluklo to mi wylizal cala podloge w kuchni ( ale z miseczki jak mu
wbilem to ani tknal) Po za tym lubi jesc worki foliowe (szczegolnie ten czarny od smieci),
sznurowki potrafi gryzc godzinami, chipsy czasem i ostatnio mnie tak chapnal ze UO YEZU!

co je najchetniej wasz kot?

tomek854 napisał:

> 01alex napisała:
>
> > A mój Florek ma zachcianki nietypowe: lubi oliwki i marchewkę gotowaną. I
>
> > ciągle wyjada karmę psu.

moj kot o nic tak nie zebra jak o oliwki, domaga sie ich wrecz agresywnie.
jakies pomysly dlaczego tak sie dzieje? co takiego siedzi w oliwkach ze kot
szaleje?
>
> O , a mtyslalem ze moj tyo jakis mutant bo je oliwki... Zdzarza mu sie tez
lizn
> ac cebule,
> bialego sera, jajko jak sie stluklo to mi wylizal cala podloge w kuchni ( ale
z
> miseczki jak mu
> wbilem to ani tknal) Po za tym lubi jesc worki foliowe (szczegolnie ten
czarny
> od smieci),
> sznurowki potrafi gryzc godzinami, chipsy czasem i ostatnio mnie tak chapnal
ze
> UO YEZU!
>

Polska quchnia

Włoski serek pozwolilam sobie przywołać, ale bez grzechu zitalianizowania
naszej kuchni, zrobila to juz za mnie Sforza. Serek ten można łatwo u nas
dostać w hipermarketach, szukaj koło bardziej znanej mozarelli. A propos -
fajna salatka: tomato-mozzarella salad: Pokrojona mozzarelle ( są specjalne
kroidła jak do jajek) w plastry, i plastry pomidorów na przemian układac po
oibwodzie talerza, potem kocentrycznie az do środka. Pokropić oliwą szlachetna
i octem wiinym białym. Posypać pokrojona, zielona bazylia, lub całymi listkami.
Udekorowąc czarnymi, wydrylowanymi oliwkami. Podawać z białym świeżuchnym
pieczywem , plus lampka wina. Ja lubię białe.
A białka do tiramisu surowe nic juz nie zmieniają, jeśli chodzi ci o
salmonelle, bo żótka tez surowe ucierasz z serkim. Jajka trzeba wstepnie umyc i
sparzyć krótko wrzątkiem. Salmonella kryje sie na , a nie w jajku. ( to moje
specialite de la maison - wszyscy zyja ))))) )Pozdrw.

Dobry sos do pizzy - szukam !

Proszę.
Przepis na 3 osoby (albo 2 głodne).
Posiekaj na maleńkie kawałki dużą cebulę.
Zmiażdż w maszynce lub drobno posiekaj 2 duże ząbki czosnku.
Wstaw pod wrzątek 2 duże pomidory. Obierz je ze skórki. Pokrój na kawałki ok. 1
cm.
Przygotuj uczciwą łychę suszonego oregano i szczyptę ostrej papryczki oraz małą
puszeczkę koncentratu pomidorowego.
Patelnię postaw na dużym ogniu. Wlej łyżke stołową dobrej oliwy (nie oleju),
rozpowadź ją po patelni. Wrzuć czosnek, a kiedy zacznie skwieczeć, wrzuć
cebulkę. Mieszaj zawartość.
Kiedy cebula będzie szklista dodaj pomidory. Mieszaj, aż pomidory zaczną się
rozpuszczać. Potem zmniejsz gaz do minimum, albo przestaw swoją kuchenkę na
inny program, nie mam pojęcia o tym, jak to robić z kuchniami elektrycznymi lub
ceramicznymi.
Polej ok. 0,5l wrzątku i dalej mieszaj, aby nic się nie przypaliło. Ok. 15
minut.
Kiedy przyszły sos osiągnie w miarę jednolitą konsystencję, ale będzie miał
brzydki kolor dodaj puszkę koncentratu, łychę oregano, papryczkę (lub łyżeczkę
wietnamskiej chili), może następną porcję wrzątku. Mieszaj do zagęszczenia.
Do makaronu (koniecznie półsurowego) postaw michę z powyzszym sosem przykrytym
rozpuszczonymi wiórkami żółtego sera i ułożonymi czarnymi oliwkami. Pycha

Co na Sylwestra ze znajomymi w domu?

Ja też nie dodaję czosnku,chociaż książka Kuchnie świata to sugeruje.Uwielbiam
tę sałatkę, ale w sezonie pysznych pomidorów, bo teraz są one bez smaku."Moja"
sałatka grecka składa się z pomidorów,czerwonej papryki,ogórków,oliwek
zielonych i czarnych(te ostatnie ze względów estetycznych),cebuli(choć
oryginalny przepis nie zawiera jej:),sera feta,oregano i pieprzu.Czasem dodaję
sałatę,ale wyłącznie lodową.

szufladowy SEJF linkowy

Pyszowatości CZARNEJ OLIWKI ;)
kuchnia.o2.pl/

czi łała or not czi łała?

czi łała or not czi łała?
dzień dobry na północy bez zmian w śmieciowsypach słońce odbija się od ścian
a oto 24 aktualne słowa o brygadzie łowców bananowców i innych skórek
odklejanych od rurek popularnego, niedobrego napoju pepsi lajt (wersja dla
wag)

Kiedy idę i patrzę a picernia podchodzi do mnie i kusi zapachem duszonych
oliwek w fetowych chmurkach, ananasowych sznurkach w marchewkowych murkach
to...łoł jestem głodna, chociaż nie powinnam być głodna albowiem jadłam dwie
godziny temu płatki miodowe (takie chrup chrup) w najlepszej z zup, czyli
mlecznej. Ale jednak to jest silniejsze a więc zamawiam.
I dlatego właśnie teraz już nie idę ale siedzę i patrzę na pewną trójkę,
która znalazła się w polu tego patrzenia mojego. Pani dźwiga plastikowego
muchomora. Lampa z takim czarnym kabelkowym sprężynkowym zawijasem. Przyda
się do kuchni (chyba). Dwójka dzieci jeszcze przebiera w śmieciowsypie w
poszukiwaniu jadalnych skarbów. Wyspa gazetki wyborczej a na niej
rozbitkowie. Kawałki kiwi i kilka frytek. Następuje ocena i przegląd
znaleziska. Chyba okiej bo wszystko wędruje i się żuje w jakże istotnym
odpowiedniku skrótu myślowego -czi łała or not czi łała?
Kawałeczek forum też za chwile ulegnie degustacyjnej destrukcji.
Ale dwójka degustująca nic nie wie o istnieniu forum.
Dlatego też kiedy odklejając skórkę jakiegoś skwaśniałego, spleśniałego owocu
widzę, iż zaraz wraz z nim przeżuciu ulegnie tyle wspaniałych nicków, wstaję
(piorunikiem) i biegnę ...

Niestety.
Bardzo przepraszam tam było pełno płotków, nózki mi się pomyliły wypadłam z
rytmu i...

perli

SEA GULL

Jeżeli chodzi o jedzonko jest go naprawde dużo. Co prawda nie jest to typowa
polska kuchnia , ale nie można powiedziec ze ktoś chodził głodny.
Śniadanko - jasny chleb , tostowy , bułeczki , bagietka , pita, bułki słodkie ,
drożdżówki , ciastka , ciasta .
Na bieżąco robiony omlet , jajecznica , jaja na twardo , zapiekany chleb ,
fasola i pasztet dla angoli , kiełbaski na ciepło , jakis ryz na słodku lub
budyń , naleśniki . Wędlina (2 rodzaje - marna) ser żółty , twarożek , feta ,
pomidory ogórki , oliwki , sałatki , 2 rodaje dżemu , miód , płatki do mleka - 4
rodzaje , sałatka owocowa , jogurty 4-rodzaje. Do tego sok pomarańczowy i czarna
porzeczka , kawa , herbata. Uff - nie można być głodnym. Po śniadaniu można
zabrać do pokoju niegazowaną wodę mineralną 0,5l Nestle. Nikt nie ograniczał ilości.
Lunch - spagetti plus drugi makaron , ziemniaki w różnych postaciach , ryż ,
mięsko przeważnie w dwóch rodzajach plus kurczak plus ryba. Do tego na ciepło
jakieś warzywa , zapiekane pomidory lub bakłażany , oczywiście kilka rodzajów
sałatek i mnóstwo legendarnych deserów plus wodniste lody. Napoje ciepłe i zimne
plus alkohole.
Obiadokolacja bardzo podobna - może troszke bogatsza niż lunch.
Obsługa bardzo miła i sprawna , nie mieliśmy przez cały okres pobytu żadnych
problemów.
Pokoje sprzątane codziennie w godzinach dopołudniowych , wymiana ręczników i
pościeli!!
Na plaży i przy basenach animacje w cyklach co pół godziny - gimnastyka , piłka
wodna , areobik , siatkówka , strzałki , tenis stołowy , francuskie kule (nie
wiem jak sie ta gra nazywa).
Wieczorem w lobby muzyka , w jeden dzień facet śpiewa na żywo do podkładu
muzycznego , w inny skrzypek wycina rozrywkowe kawałki - można tańczyć.
Recepcja bardzo przyjazna , wbrew wcześniejszym opiniom jadąc na wycieczkę z
dowolnym biurem zamawiamy sobie wcześniejsze śniadanie , lub prowiant (przy
prowiancie pobierają opłatę 5 Le podobno za opakowanie) i późną kolację np. o
23-ciej. Kolacja jest na ciepło , napoje na zimno )
Ogólnie muszę przyznać , że wszystkie osoby z którymi rozmawiałem są z tego
hotelu bardzo zadowolone. Jedynym minusem jest brak rafy przy hotelu , ale
podobno nie można mieć wszystkiego. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego wypoczynku.

Kuchnia a filozofia...

Można tak:
Cięzki dębowy stół otoczony wysokimi krzesłami. Złoty obrus. Purpurowe jedwabne
serwety. Swiecznik z brązu. Srebrne sztućce. W tle cichutko pobrzmiewaja Cztery
pory roku Vivaldiego. Aperitif - kir royal (szmpan z dodatkiem likieru z
czarnej porzeczki). Przystawka zimna - foie gras (otłuszczone gesie watróbki)z
dodatkiem musu jabłkowego otoczone ciemną galaretką, a do tego słomkowe
półsłodkie wino. Przystawka ciepła - ślimaki w skorupkach polane roztopionym
masłem czosnkowym (+kieliszek chłodnego białego wina). Danie główne - turnadeux
rossini (poledwiczka wolowa ...) w towarzystwie głebokiego, czrwonego bordeaux.
Deser - lody w skorupce z gorzkiej czekolady, polane podgrzanym lekko koniakiem
i podpalone. Kawa czarna, mocna i słodka. Kieliszek Remy Martin VSOP. Cygaro.
Wykwintość, poczucie luksusu...

A mozna i tak:
Stół pokryty białym papierowym obrusem. Mnóstwo zielonych papierowych
serwetek. Na stole - talerzyki: tuńczyk, kilka rodzajów sera (zółty,
plesniowy, niebieski), wędzona szynka, pomidory, oliwki, przyprawy, .... . W
dzbanuszkach wiązki swieżej bazylii, na talerzykach przekrojone ząbki czosnku,
w małych szklanych dzbanuszkach oliwa z oliwek. Niedrogie, czerwone, stołowe,
włoskie wino schłodzone do 16 stopni. Własnoręczne przygotowywanie kanapek,
świetna zabawa, poszukiwanie nowych smaków, zapach śródziemnomorkiej knajpki...

A można i tak:
Stół pokryty biało-czerwoną kraciata ceratą. Kamionkowy garnek ze smalcem ze
skwarkami, czarny chleb, małosolne ogórki. Wiązka ugotowanej białej kiełbasy.
Własnoręcznie utarty chrzan z dodatkiem octu. Czysta zmrożona wódka. Niedrogo.
Nostalgia. Wspomnienia z dzieciństwa (babcia ze ścierką wyganiajaca dzieciaki z
kuchni...).

Co łączy powyższych biesiadników?

Filozofia kuchni ...?

Jak się odżywiacie?

Niestety ostatnio zauważyłam,ze sporo żywnosci
straciło smak i są to syntetyki.Trudno kupić serek czy jogurt bez
tysiąca "aromatów zgodnych z naturalnym " lub bez polepszaczy smaku.Jeśli
kupuję jogurt to regionalnych producentów.Nie lubię margaryny do pieczywa.Sosy
zabielam śmietaną.Nie sądzę też by poranne pieczywo z masłem zaszkodziło mi. Na
śniadanie jadam dobry miód z pieczywem i piję kawę z 12% (!!)śmietanką.Precz z
odtłuszczonym mlekiem! Na obiad lubię makarony z sosami, kaszę jęczmienną i
drób. Ostatnio eliminuję kupną wędlinę wiec przyjdzie "przeprosić się" z
wieprzowiną, której nie jadłam dawno. Zamierzam przyrzadzać w domu karkówkę i
schab zamiast jeść obrzydliwe wędliny ze sklepu.Sałatek majonezowych nie
lubię , wolę te z oliwą z oliwek.Smażę na oleju z pestek winogron i (czasem )
na maśle.Przepadam za soczewicą.Warzywa bardzo lubię .I gotowane i surowe.Latem
pomidory, cukinie, bakłażany.Zimą paprykę ,pory,brokuły, brukselkę, kapustę
(kiszoną też), zawsze cebulę i czosnek.Owoce tylko sezonowe.Zdrowa kuchnia to
potrawy świeże, jak najmniej przetworzone. Ja nie jem W OGÓLE frytek,
hamburgerów, bo nie znoszę.I te świństwa wydają mi się bardziej niezdrowe niż
wyklinane procenty tłuszczu w śmietanie.Nie mam w domu sosów w proszku i zup ,
jeśli już to sosy w słoikach(zawsze to mniej konserwantów), ale tylko awaryjnie
używam:-).Oprócz kawy lubię zieloną herbatę (czarnej nie piję)i czerwone
wytrawne wino(wysokoprocentowych alkoholi w ogóle nie piję).Podsumowując: nie
odmawiam sobie w kuchni niczego, jem co mi smakuje, ale niewielkie porcje.
Zdrowa jestem, a figurę mam znakomitą .

Czarne oliwki.

tapenada......
Nie znam przepisu, ale znajdziesz na stronie kulinarnej czarnej oliwki.
www.kuchnia.o2.pl/
Byl tam niedawno.......

ULUBIONA kuchnia/ ulubione danie

Kuchnia włoska-spagetti po bolońsku i tiramisu i pizza także,ale tylko z
szynką,czarnymi oliwkami,pomidorami i mozarellą:)

sos MIĘTOWY

Sos miętowy Do wołowiny.

6 łyżek świeżej mięty, 3 łyżki soku cytrynowego, 15 dag jabłek, sól.

Sos ze świeżych pomidorów, bazylii i mięty
Składniki:
1/2 kg dojrzałych, pachnących pomidorów, garść porwanych liści bazylii, 2 łyżki
porwanych listków mięty, 2 utarte ząbki czosnku, 1/2 szklanki oliwy extra
vergine, mozzarella pokrojona w kawałeczki lub parmezan pokrojony w cieniutkie
plasterki, świeżo mielony pieprz, szczypta cukru, sól.

Autor: Agnieszka Kręglicka
Sposób przyrządzania: Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć mokre części,
pokroić w kostkę. Można użyć pomidorków koktajlowych, czerwonych i żółtych,
wówczas nie obierać, przekroić na pół. W dużej misce wymieszać je z oliwą,
przyprawami i ziołami. Dodać gorący, odcedzony makaron, wymieszać. Posypać
mozzarellą albo parmezanem.
Kuchnia: włoska
Czas przyrządzania: 12 min
Na ile osób: 4-6

Sos ze świeżych pomidorów, bazylii i mięty
Składniki:
1/2 kg dojrzałych, pachnących pomidorów, garść porwanych liści bazylii, 2 łyżki
porwanych listków mięty, 2 utarte ząbki czosnku, 1/2 szklanki oliwy extra
vergine, mozzarella pokrojona w kawałeczki lub parmezan pokrojony w cieniutkie
plasterki, świeżo mielony pieprz, szczypta cukru, sól.

Autor: Agnieszka Kręglicka
Sposób przyrządzania: Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć mokre części,
pokroić w kostkę. Można użyć pomidorków koktajlowych, czerwonych i żółtych,
wówczas nie obierać, przekroić na pół. W dużej misce wymieszać je z oliwą,
przyprawami i ziołami. Dodać gorący, odcedzony makaron, wymieszać. Posypać
mozzarellą albo parmezanem.
Kuchnia: włoska
Czas przyrządzania: 12 min
Na ile osób: 4-6

Sos vinaigrette miętowy - danie konkursowe kuchni włoskiej
Składniki
• Biały ocet winny
• Ocet balsamiczny
• Miód
• Oliwa z oliwek
• Czosnek
• Sól do smaku
Czarny pieprz mielony
• Świeża mięta

Przygotowanie
Likier miętowy
Do salaterki wlać troszkę miodu, dodać białego octu winnego, odrobinę
zmiażdżonego czosnku, soli, pieprzu i dobrze wymieszać. Następnie dolewać oliwę
z oliwek cały czas mieszając. Gdy sos jest jednolity dodajemy posiekaną miętę,
kilka kropli likieru miętowego i octu balsamicznego. Odstawić, na co najmniej
jedną godzinę w ciepłe miejsce.

MniamMniam.pl

polecam :
Wielkie żarcie www.gotowanie.wkl.pl/
Czarną oliwkę www.kuchnia.o2.pl
www.smaczny.pl -dzisiaj go odkryłam

chce sie nauczyc gotowac!

Na Czarnej Oliwce masz przepisy ze zdjeciami. W najnowszym wydaniu jest akurat
krem cytrynowy, ale znajdziesz tez inne przepisy:
www.kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt.php?id_o=144

moja szafa z ubraniami

Fajny temat:-)

Moja szafa jest dosc pokazna, ale staram sie wyrzucac w miare regularnie, bo
lubie miec luz i wszystko poukladane kolorami, fakturami, etc:-) Niestety
jestem sentymentalna - niektorych rzeczy dobrych jakosciowo, pozbywam sie
stopniowo: wpierw pakuje do wora i wsadzam do szafy mego m.(po kryjomu) , potem
jak oswoje sie z mysla braku tego i owego, biore wor i przerzucam na strych
jego dziadkow. A stamtad juz prosta droga "do ludzi".
:-)))

Kolorystycznie: podobnie jak niektore dziewczyny: czern. Ustepstwa na rzecz
ciemnego szarego, gorzki braz i ew oliwka-ale najlepiej taka"zgnila" lekko
brazowa...
W sumie czarny nosze ciurkiem od 12 lat, wpierw w wyniku zlego samopoczucia,
potem buntu a od paru lat zwyklego upodobania. Probowalam zdradzic na rzecz
bezow, zieleni, ale po roku mialam dosyc i potulnie wrocilam. Faktycznie czern
obok bieli to nie kolor a zaliczany do barw. W przeciwienstwie do paru
forumowiczek, lubie kolorowe dodatki: buty i torby. Odkryciem - pozytecznosci-
czerwnieni (dla mnie) bylo kupienie wielkiej torby, ze skory gada w
ciemnoczerwonym, wisniowym kolorze. Czerwony do dobry sposob na ozywienie
czarnej, szarej, brazowej garderoby bez zmiany upodoban.

Natomiast wspominane czarne reczniki: posiadam takowe w kuchni i sobe chwale.
Mam alergie na wzorki, wiec sa gladkie, ale porzadnie czarne, taki byl "wymog
kolorystyczny" tego pomiesczenia. Nie mialabym nic przeciwko czarnym w
lazience, takowym scianom, ale w lazience przydaloby sie cos raczej z dawka
energii.

Moje szalenstwa garderobiane pt "Co ja wlasciwie myslalam?!": miodowe sandalki
na 5 cm szpilce...dodam ze ANI razu ich nie zalozylam (a moglam oddac bowiem tu
gdzie mieszkam - nie ma z tym problemu). Bezowo-rozowe buty z czubem, jakiejs
polskiej firmy, kupowane hurtowo pod wplywem kolezanki - na niej dobre, na mnie
zbyt duze, wygladaly raczej jak drewniaki. Szyfonowa bluzka z falbanami we
wzorek z geparda...wymyslilam sobie ze w sam raz do wytartych jeansow...no
coz...inna: bawelniana ecru bluzka w prazki, z pokaznym v-dekoldem - zalozylam
raz, szyfonowe czarne cos (na Sylwestra chyba)...z polprzezroczystymi
rekawami...chyba mialam podwyzszony testosteron gdy bralam...Reszty nie
pamietam, generalnie kupuje wszystko mocno przemyslane i z listy.

Natomiast nieoczekiwany sukces: kupiony bez przekonania: z 7 lat temu szary
welniany plaszcz firmy Sylvia oraz "zaaokraglone' lakierki Gino Rossi. Teraz
niemal sie rozpadaja, ale dalej sluza wiernie, w zimie lecie i jesienia
(!)...jakos do nich powracam...nie moge sie ich pozbyc...

najtanszy sylwester zostalo kilka miejsc

najtanszy sylwester zostalo kilka miejsc
CENA OD OSOBY 125 zł. !!!

(jeśli znjdziesz tańszą ofertę w lubelskiej restauracji zniżamy cene do
podanej przez ciebie)
Zapraszamy Państwa na
kamralną (miejsca ograniczone) w znanym i nieznanym gronie szampańską zabawę
sylwestrową, która odbędzie się
w
Restauracji

FRASCATI

ul. Chopina 35

* DOSKONAŁA KUCHNIA
* PROFESJONALNA OBSŁUGA
* Muzyka lata 60 - 2006
(muzyka francuska; włoska, polska, grecka...
tańce tradycjne, niezapomniane przeboje i
szokujące niespodzianki muzyczne)
* SZAMPAN

Spotykamy się:
31.12.2006r. o godz.20.00
obowiązują stroje wieczorowe

ul. Chopina 35 20-023 Lublin

tel. 514558297

Menu na sylwestra 2006 r.

Przystawki zimnie

Mięsa pieczone:

Schab faszerowany śliwką i morelą

Baleron białoruski

Rolada z indyka z gruszką

Paluszki drobiowe w cieście sezamowym

Śledzik w sosie włoskim

Tradycja śledzikowa w śmietanie

Ryba po grecku
Przystawki gorące
Potrawka z kurczaka w orientalnym sosie z warzywami
Barszczyk z uszkami
Sałatki

Tradycyjna Jarzynowa

Sałatka grecka (sałaty mieszane, papryka, pomidor, ogórek,

feta, cebulka, oliwki czarne)

Sałatka „złocisty kurczak” z nutką białego wina
(soczyste sałaty, pomidorek, ogórek, cebula ,rodzynki, orzechy,

złociste kawałki piersi zroszone białym winem)

Danie gorące
Pierś z kurczaka w wykwintnym sosie kurkowym
z grillowaną cukinią, ziemniaki, zestaw surówek

Napoje:

Kawa, herbata

Sok 1l na osobę, napoje gazowane
Woda 1l na osobę
Szampan Napoli – but. na 4 osoby

Non Solo Pizza

Non Solo Pizza
WITAM, ktos tu bzdury wypisuje bo niewie jak nonsolo i amodo mio
wyglada od drogiej strony! PRAWDOPODOBNIE NAPISAL TO KLOEGA WALTERA,
bo ma kilku znajomych ktorym stawia obiadki za pozytywne artykuly i
opinie! jestem bylym pracownikiem NONSOLO I AMODO MIO wiec wiem
chyba najlepiej..PIZZA moze smakuje ale co do niej sie daje produkty
firmy ARO i najtanisze jakie moga znalesc w sklepach.Orginalna jet
tylko oliw z oliwek i jak zauwarzyl jeden z kometujacych NAZWA i SAM
BOSS;) owoce moza sa przewaznie smierdzace az sie kleja! ochda! bo
szkoda im wyrzucac!do makaronu kontadiny dodaje sie odpady warzyw
ktorych nie mozna dodac do salatki.jest taki suf na kuchni,biegajace
karaluch-za lodowkami az czarno tyle ich jest! nawet byla
dezynfekjia ale nic nie pomoglo bo czy ktos zna sto procetowy srodek
na te robale? nie ma takiego! jak juz pojawia sie to nie da sie ich
co do jednego wytepic! zawsze znajdzie sie jakis ktury sie szybko
rozmnozy..TA PIZZERIA KOJAZY SIE Z OBOZEM PRACY! jak ktos nie wierzy
to niech sie zatrodni,jestem przekonany ze po tygodniu uciekl by z
tamtad! pracownicy traktowani sa blazny! smiecie! nie maja tam
zadnych praw,tylko nakazy i przymuszenia! kelnerki pracuja po
13godzin.5dni w tygodniu.ZAREJESTROWANI SA TYLKO NA 1/4 ETATU badz
umowa zlecenie. zeby tylko zadna kontrola nic nie znalazla!SANEPID
JAK PRZYCHODZI to siadaja na sali wypelniaja papierki, jedza obiad
na kosz firmy.i NAWET NIE ZAJRZA NA ZAPLECZE! to tylko 1/10 tego co
tam sie dzieje! rowniez BOZENA jest taka sama! Nie mam nic do jej
meza jest to normalny wparzadku czlowiek.I nikt tu nie jest
zazdrosny! bo w nie jednej restauracj pracowalem i nie byl tak
latwo,i nic takiego nie napisalem na zadna knajpe! Sami wyciagnijcie
moral..

Dawno nic....

Odpowiadam tutaj, bo coś mi ostatnio maile wracają niewysłane.

Łazienka: ceramika Tubądzin Pastel (kol.waniliowy) z czarnym dodatkiem (np.
malutkie płytki 2.5x2x5 - bardzo drogie ale potrzeba tylko 0.5 m2) w postaci
paska na wysokości drzwi. Glazura do sufitu. Podłoga z gresu w tym samym
kolorze z trzema czarnymi płytami osobno w układzie uporządkowanym
(czarna,jasna, czarna albo rozrzuconym. Ceramika sanitarna biała. Sufit biały,
armatura srebrna chrom (bez matu albo mały dodatek).

Kolory łączy się w narożnikach wklęsłych a u Ciebie jest sporo wypukłych.
Dlatego odcięcie koloru jest trudne.
Inny kolor może być w sypialni: do wyboru - piaskowy, błękitno-turkusowy, kawa
z mlekiem.

Pozostałą część domku należy malować w następujący sposób:

-ściana naprzeciw wejścia (ta z drzwiami do sypialni) w mocniejszym odcieniu
tego samego koloru. Do narożnika po lewej stronie. Tu musi nastąpić odcięcie
poprzez dodanie pionowego elementu na narożniku. Fajnie wyglądałaby kartonowa
tuba - szalunek do słupów betonowych. Wyciąć 1/4 i przykleić do narożnika. Tubę
pomalować artystycznie najpierw tą farbą co ścianę po prawej a potem sprayami:
stare złoto, srebro i czarny marmurek. Może trochę kości słoniowej i oliwki.
Pozostałe ściany łącznie z kuchnią malować na ten sam kolor ale w jaśniejszym
odcieniu. Glazura w kuchni zbliżona odcieniem do koloru ścian (jeżeli szafki są
ciemne) a kontrastowa - jeżeli szafki są bliżej koloru ścian. Od szafek do
blatu kuchennego ma być 60 cm. Potrzeba na to ok. 4 m2 glazury. Dobre byłyby
płyty z gresu polerowanego 60x40 postawione pionowo. Albo drobniejsze o
wymiarach, które da się podzielić z 60cm bez przycinek.

Zestawy kolorów:
cynamonowy brąz przy wejsciu - dalej beż pochodny od tej barwy.
stare złoto (zółtooliwkowy) przy wejściu - dalej piaskowy
Wyjątkowo: róż indyjski (szary z kol. czerwonego wina - powstaje taki ciemny
przyszarzały róż) przy wejściu dalej kolor jasnoszary - jasnopopielaty gołębi.
Bardzo ładne połączenie. Kolumna na narożniku musiałaby być bordowa i glazura
w kuchni też w tym kolorze. Ładnie wyglądają ciemne meble na szarym tle
(salon). W kuchni meble pomalowane/bejcowane na kolor popielaty. Ta część
mieszkania jest bardzo słoneczna więc nie bój się tego połączenia. Kolor szary
oddala i powiększa optycznie. Kolory ciepłe przybliżają i zmniejszają optycznie
pomieszczenie.
Pozdr.
Habitus

pijak

Ja nie "ciastowy" ten tego, ale może to to - z "czarnej Oliwki" taki miły
serwisik:

kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=4047

greckie jedzenie - na jesień

z noworycznym królikiem i życzeniami!
Noworoczny królik z oliwkami i cebulkami
corrina_f1 01.01.09, 22:28 odpowiedz
Przepis z "Kuchni greckiej" wydawnictwa RM (to już kolejny przepis wypróbowany z tej
książki, jak dotąd - wszystkie trafione)

Proporcje z książki, w nawiasach własne modyfikacje :

750 g porcjowanego królika (u mnie 2 podudzia)
375 ml wytrawnego białego wina (u mnie symbolicznie pół małej szklaneczki dla smaku i
czerwonego, z braku białego)
3 świeże gałązki oregano (u mnie gałązki rozmarynu)
3 listki laurowe
80 ml oliwy z oliwek
220 g młodych cebulek (najlepiej szalotki, lub zwykłe cebulki małych rozmiarów) ,
przekrojonych na pół
6 ząbków czosnku w łupinach
1 łyżka mielonej papryki
170 ml bulionu z kurczaka
1/2 szklanki czarnych oliwek
sól, pieprz

1. W dużym garnku umieścic królika w zalewie z wina, oregano, liści laurowych.
Pozostawić na noc w lodówce.
2. Osuszyć królika, zachować marynatę. Podgrzać piekarnik do temp. 180C.
3. Na patelni na oliwie podmażyć mięso ze wszystkich stron na brązowo. Przełożyć do
glinianego naczynia (lub żaroodpornego etc)
4. Na oliwie pozostałej ze smażenia królika, zrumienić cebulę i czosnek na złoto. Dodać
paprykę i dalej smażyć 2 min. Dodać bulion i marynatę. Całość zagotować.
5. Powstałym wywarem zalać królika, dodać oliwki, pieprz i sól do smaku.
6. Piec pod przykryciem ok. 15 min aż mięso zmięknie (piekłam ok 25 min w nieco niższej
temperaturze). Dekorować świeżym oregano, podawać z pieczywem, które świetnie nada
się do maczania w sosie.

Królika robiłam po raz pierwszy i bardzo mi zasmakował. Następnym razem spróbuję
oryginalnych składników (w nowy rok zmuszona byłam użyć, co było w domu ;) )

fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89189795.html

Strona MniamMniam?

Ja polecam stronę Czarnej Oliwki
www.kuchnia.o2.pl/
Zawsze wolałam ją od Mniammniam.

Styczeń 2003 :) cz.2

Dorota, Majka też ma zapędy do prasowania, czasem na zimno prasuje prawdziwym
żelazkiem, ale to dobry pomysł! A ile taki zestaw w Auchan?
Ja na obiad robię czasem mięso w sosie koperkowym. My uwielbiamy i wszystkim
smakuje. Jeżeli chcę żeby było bardziej odświętnie to robię różne sosy, np.
słodko-kwaśny, ostry, itp. Do tego ryż i ziemniaki i jakieś tam dodatki w stylu
warzywa/sałatki. Można mięso, można rybę.
Sos koperkowy:
Masło rozpuszcza się w rondelku, do tego mąkę, robię na oko, tak żeby nie było
za rzadkie, do tego wlewam rozpuszczone wcześniej 2kostki bulionu warzywnego,
jak trochę przestygnie to całą śmietanę 18%, sok z cytryny (ja dużo, ale jak
kto lubi), przyprawy (sól, pieprz biały, ale może być i czarny) i koperek.
Szybko, prosto i smacznie, do tego wrzucam podsmażone mięso i gotowe.
Lubimy też kurczaka w rozmarynie
Kurczaka (udka, piersi, co kto woli) namaczamy w sosie (oliwa i cytryna,
łyżeczka rozmarynu) po ok. 20 min podsmażamy, układamy w naczyniu i do
piekarnika, ja posypuję jeszcze czosnkiem, albo wrzucam parę ząbków do sosu,
piecze się ok. 1 godz, przed wyjęciem jakieś 15 min posypujemy wszystko
oliwkami, odrobiną rozmarynu i dolewamy kieliszek białego półwytrawnego wina.

Jolu, dziwisz się że są korki? Ja wczoraj jechałam z W-wy 4,5 godziny!
Pojechałam bo mojego męża siostra miała obronę i autobusem by nie zdążyła. Przy
okazji byłam u fryzjerki i wreszcie na pedicure, bo już ledwo chodziłam. Trochę
mi plany popsuł Marcin bo musiałam mu szukać zimowej czapki wojskowej, którą
zgubił! Jak można zgubić czapkę? Taką wielką?
I nie zdążyłam wejść do żadnego sklepu
Trasa katowicka, piękna, jedzie się czasem 40 min – wczoraj była jednym wielkim
torem narciarskim! Świeży śnieg na starym zlodowaciałym! Jechały 2 sznureczki
30 km/h i nikt nie ryzykował. Jeden fałszywy ruch kierownicą, czy zmiana
biegu, czy przyhamowanie mogło się skończyć karuzelą. Dobrze że radio fajnie
grało
teksty naszych dzieci są rozbrajające! super mają pomysły!
jeszcze jedno, Maja ma w kuchni 2 szuflady ze swoimi rzeczami, moze w nich
szukać, przekładać itd. ja znią też dużo robię np uwielbia obierać ziemniaki,
siadamy na podłodze, Maja mi podaje do obrania a obrane wkłada do garnka,
nalewam ciepłej wody, i robi 'plum' albo 'czary mary, hokus pokus' i ziemniak
znika w wodzie.
pa pa idę się pobawić z dziecięciem

Sierpień 2004 nowy wątek.

tuńczyk i nie tylko
Z tuńczykiem robimy spagetti
olej z tuńczyka w oleju na patelnię, wrzucamy na to pokrojonego w plasterki
cienkie dużego pora, sól, troczę wody i dusimy, jak uduszony dodajemy tuńczyka,
pieprz, cytrynę, można ząbek czosnku, albo czarne oliwki, ale nie trzeba, potem
śmietanę i pyszny sos gotowy. No i parmezan, my dorwaliśmy polski w miarę
dobry, a o połowę tańszy od włoskiego. ot erzac.

Z tym sosem z selerem muszę spróbować, zrobię jutro, bo my w sumie prawie sam
makaron wciągamy, coś nowego bardzo się przyda ( coś nowego do makaronu)

lampkę zapalam tylko na karmienie i uspokajanie, żeby trafić smokiem w dzioba.

grupę krwi Magda ma A rh+, tak jak my oboje, zakładam apriorycznie, bo tak to
działa, tak jak z oczami jej niebieskimi - też oboje mamy niebieskie, tylko
znak zodiaku nie wyszedł, my dwie ryby biedne.

Melduję poza tym, że odstawiłam Magdulkę na dobre. Uczciłam to dzisiaj
zjedzeniem grejpfruta (pycha) i dżank zupki (gorzej). Oczywiście już z 50 razy
usłyszałam, że trzeba karmić dłużej, ale co tam. Budzi sięna razie na butlę tak
jak dawniej i zjada jakieś zastraszające ilości, aż jej zaczęłam
racjonalizować, żeby się nie rozpukła, acha i nie chce jeść w innej pozycji niż
leżąc na boczku. Cenię sobie zmianę, nawet pomimo kwitnięcia o różnych porach
nocnych w kuchni.

A w ogóle to jakoś bardzo ostatnio lubię tatęluda mojego. Natomiast w mojej
rodzinie zawiązała się ostatnio okrutna opozycja przeciw niemu, oczywiście nie
bez racji pewnej, ale stopień ich ingerencji w nasze życie przekroczył wszelkie
normy przyzwoitości. Trochę się zdenerwowałam, bo nie jest to miłe jak ktoś
przychodzi, wysiaduje godzinami i widać, że ma okrutnie za złe. Dwoma
telefonami wysłałam ich wczoraj na drzewo i postanowiliśmy trzymać sztamę i się
nie dawać. Ja oczywiście wiem, że oni chcą dobrze i chcieliby dla mnie księcia
z bajki, ale to nie moja bajka.

Letnie menu

Letnie menu
Jak co roku latem moja kuchnia przezywa renesans, nie tylko dlatego ze
przyszla pora na ulubione warzywka i owoce, ale i samopoczucie moje jest
inne, odpoczelam, wyciszylam sie, nigdzie sie nie siesze, nie przypalam, nie
zapominam. I ciesze sie, moi przyjaciele rowniez gdy na stole ląduje micha
pysznego makaronu:)

Na weekendowy obiadek trzeba bylo skonczyc oscypek, ktory przywiozlam z
Pienin, a ktory zdazyl wyschnac na parmezan :) W domu byly tylko makarony i
pietruszka. Ugotowalam makaron, pokroilam drobniuko caly peczek natki,
dokupilam pestek slonecznikowych, uprazylam na zloto, dodalam do makaronu,
polalam suto oliwa z oliwek, popieprzylam swiezo zmielonym pieprzem i
posypalam starkowanym na drobnych oczkach oscypkiem. Pachnialo przasnie
smakowalo wybornie!

Innego wieczoru goscialam najblizszych papryka po prowansalsku - jak to
wyglada, a jak smakuje!

(porcja na 2 sosby)
2 czerwone i 1 zolta papryke, myjemy i w calosci wkladamy do piekarnika
rozgrzanego do 220 stopni. Pieczemy przekrecajac co jakis czas. Kiedy jest
juz troche sczerniala i pokryta "bablami" wyjmujemy ja i wkladamy do foliowej
torebki. Gdy ostygnie, obieramy ja ze skory, usuwamy nasiona i kroimy w grube
paski. Ukladamy dekoracyjnie na duzym plaskim talerzu i zalewamy vinegretem -
sosem z oliwy z oliwek, octu winnego, ziol prowansalskich, soli, pieprzu,
czosnku i cukru. Na wierzchu mozna ulozyc pare czarnych oliwek. Wstawiamy do
lodowki na kilka godzin, zeby sie przegryzlo. Jemy ze swieza bagietka lub
jako dodatek do obiadu.
Dobrze zrobic vinegret w sloiczku, zeby bylo na zapas! Gwarantuje, ze na
stepny dzien zechcecie danie powtorzyc! :)

Koper wloski jako danie glowne - wege

Koper wloski jako danie glowne - wege
Koper wloski to nie tylko herbatka dla karmiacych .
Bulwy kopru wloskiego sa w kuchni wloskiej czy greckiej/kretenskiej podstawa
pysznych zapiekanek. W dodatku jest to jedno z nielicznych teraz warzyw
sezonowych, czyli mozna je dostac swieze .
Podaje moj przepis na dzisiejsza kolacje, mozna modyfikowac do woli.

Na 2 glodne (!!!) osoby dorosle poszlo:
2 dosc duze bulwy kopru
puszka siekanych pomidorow
cebula (mozna uzyc szalotek, nie mialam, to poszla cebula)
3 zabki czosnku (mozna nie dawac jak ktos nie je)
2 mozzarelle
do posypania starty parmiggiano reggiano i bulka tarta
kieliszek bialego wina
troche oliwy
przyprawy: rozmaryn, tymianek, lisc laurowy, pieprz, sol.
opcyjnie: mozna dodac czarne oliwki

Wykonanie:
1. Umyc koper, obciac lodygi, odlozyc sobie na bok koperek. Przekroic na pol
lub cwiartki (zalezy od wielkosci bulw), wyciac glaby. Obgotowac 5 minut w
osolonej wodzie.
2. W tym czasie rozgrzac piekarnik. Naczynie do zapiekania wysmarowac oliwa i
ulozyc na dnie kilka listkow laurowych. Koper odcedzic i ulozyc w naczyniu.
Posypac przyprawami (jak ktos ma swieze galazki tymianku i rozmarynu, to moze
ulozyc na dnie), popieprzyc, dosolic, podlac winem. Wrzucic do piekarnika i
niech sie poddusi, a wino wyparuje (jakis kwadrans na 185-200°).
3. Czosnek i cebule drobno pokroic, zeszklic na oliwie, dolac pomidory, lekko
odparowac i wylac na koper. Mozna tez dodac do tego czarne oliwki. Zapiec
kilka
minut. Mozzarelle pokroic w plastry, koperek posiekac. Plastry sera ulozyc na
zapiekance i posypac koperkiem. Calosc posypac suchym serem (parmiggiano
reggiano, grana padano, peccorino, oscypek itp.) i bulka tarta. Zapiec dalsze
10-15 minut.
Pyyyyyyychaaaaaaa!!!
Dodatki kolacyjne u nas: cwiartki kartofli i cukinia zgrillowane w piekarniku
oraz biale wino (reszta butelki).
Jeden z nielicznych znanych mi przykladow rozpusty kulinarnej, ktora jest
zdrowa i nie tuczy.

ps. Zdjecia brak, bo pozarlismy w strasznym tempie. Moze nastepnym razem sie
poprawie, ale nie obiecuje, bo to za dobre, zeby foty pstrykac i sie slinic.

O tych, których już nie ma

Tak myślałam, nie macie nastroju na wspominki. Maj bucha zielenią za oknem a ja
tu zaduszki urządzam. Nic to, napiszę Wam o moim kocie.

Myszkin - nauczył mnie co to znaczy kot.
Trafił do nas prosto z ulicy jako kilkutygodniowe czarne nieszczęście, głodne i
płaczące w listopadowy wieczór. Okazało się, że wie do czego służą kolana i
kuweta, więc pewnie został skądś "eksmitowany". Przez kilka lat, do czasu
urodzenia się naszej córki, królował niepodzielnie w domu, na klatce i
balkonie. Okazał się psotnym łobuziakiem i wielkim łowcą. Jego trofea to cztery
myszy, szczur i sikorka (tego daru nie doceniłam i dostał burę) oraz
niezliczone ilości fruwającego robactwa. Lubił zabawy z latarką, skakał dwa
metry w górę, wspinał się po zasłonkach, właził na najwyższe półki, choć wyrósł
na dorodnego grubaska z wiszacym brzuchem. Jednocześnie pieszczoch nad
pieszczochy, łagodny baranek dla naszej córki, która mu nieźle dała się we
znaki.
Stały bywalec kuchenny, wśród rozkoszy stołu na pierwszym miejscu stawiał
wątróbkę; po takiej uczcie kuchnia wyglądała jak rzeźnia, bowiem kotek
podrzucał kawałki aby na nie polować. Poza tym oliwki, kukurydza, śmietana,
ciasto drożdżowe i... żelki owocowe.
Żył sam, nie miał kolegi. Próby adoptowania sierotki z parkingu skończyły się
szałem naszego księcia i daliśmy spokój. Teraz nie odpuściłabym; żałuję, że
niekiedy całe dni spędzał samiutki. My często nie mieliśmy dla niego czasu,
odpędzaliśmy gdy miauczał koło szafki gdzie ukryta była latarka, nie
zauważaliśmy milczącej wpatrzonej w nas figurki, w ciągłym pośpiechu omijaliśmy
wystawiony do głaskania brzuszek...
Żył z nami siedem lat. Rak jelita złamał go w ciągu dwóch tygodni. Gasł i
cierpiał bez skargi. Codzienne kroplówki, próby obrony przed włożeniem do
koszyka resztką uciekajacych sił i ten biedny suchy szkielecik pod nastroszonym
futerkiem. Nie udało się. Świat opłakiwał wtedy ofiary ataku na WTC a ja
płakałam po moim kotku...
Leży teraz sobie Myszkin na działce pod kołderką z zielonej trawy. A nam
pozostały zdjęcia i lustro w przedpokoju z pocharataną jego pazurami ramą,
której nigdy nie dam odnowić.

Makaron z orzechami, ziołami i oliwą zna ktoś prz?

Linguine z pesto z rukoli

Składniki: 50 dag makaronu linguine lub tagliatelle, 20 dag rukoli, pół
szklanki startego parmezanu, duży ząbek czosnku, 3/4 szklanki orzechów pekan
lub włoskich, pół szklanki oliwy, po pół łyżeczki soli i pieprzu.

Przygotować pesto: orzechy uprażyć na suchej patelni, ostudzić i posiekać (2
łyżki orzechów odłożyć). Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę, zmiksować z
rukolą, parmezanem, orzechami i oliwą na gładką masę, doprawić solą i pieprzem.
Makaron ugotować al dente w posolonej wodzie i odcedzić (szklankę wody
zachować), gorący wymieszać z pesto, połową szklanki zachowanej wody i
odłożonymi orzechami. Jeśli makaron wydaje się za suchy - dolać trochę wody.
Przepis pochodzi ze strony:
serwisy.gazeta.pl/czasopisma/1,42457,2375677.html
Makaron z orzechami

Składniki:
WERSJA PODSTAWOWA
opakowanie makaronu pszennego razowego (400 g),
2 garci orzechów włoskich lub po garci włoskich i laskowych,
oliwa z oliwek,
1 z±bek czosnku,
sól,
natka pietruszki.
ROZSZERZENIE :-)
ok. 250 g ugotowanych brokułów,
mały słoik oliwek (zielonych lub czarnych),
kilka pomidorów (niekoniecznie).

Wykonanie:
Makaron gotować w osolonej wodzie. Orzechy zetrzeć na tarle o najdrobniejszych
oczkach. Ważne jest, by nie mielić orzechów w młynku do kawy, bo trac± w
makaronie aromat. Można je zemleć w młynku do orzechów. Natkę posiekać
porz±dnie. Gdy makaron będzie już gotowy - odcedzić, ale nie przelewać zimn±
wod±, tylko taki gor±cy wrzucić z powrotem go garnka i szybko wymieszać ze
startymi orzechami, posiekan± natk±, oliw± i startym czosnkiem. Można taki
makaron podawać z sosem pomidorowym albo sam wcinać. W wersji rozszerzonej: do
gor±cego makaronu orzechowego dodać drobno pokrojone brokuły, oliwki i
ewentualnie pomidory.
Przepis pochodzi ze strony:
vegan.pl/modules.php?name=Sections&op=printpage&artid=12
kuchnia.kisa.pl/przepis.php?nr=28&hm=jarskie/ma

jaki kolor kafelków do czerwonych mebli kuchennych

jaki kolor kafelków do czerwonych mebli kuchennych
doradzcie mi jaki kolor dobrac? meble sa w stylu nowoczesnym, minimalistyczne,
ze sliskimi frontami i czarnymi blatami. Kuchnia nie jest duża więc napewno
nic ciemnego, ale tez nie biale. myslalam nad zgnila zielenia albo oliwka..

Kuchnia Ikea Solar, Askome, Adel

bardzo ladny ten solar rzeczywiscie oliwka bedzie dobrym kolorem, w
ogole odcieie zieleni.ja wybralam nexus brazowo-czarny mam brazowo
bezowa kuchnie naprawde polecam

babole znowu mnie zostawiacie sama buuuuuuu

milej nocki-kobranocki. a przepis skopiowalam i wkleilam z czarnej oliwki:
kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt.php?id_o=213
patrz: komentarze nizej, jest 4 z kolei

ocet winny, ocet balsamiczny

Ocet balsamiczny jest czarny jak smoła i słodkawy, octy winne mogą być czerwone
lub białe (z czerwonego lub białego wina) i są zawsze przejrzyste.

Siarczany nie wpływają na to, czy ocet jest ohydny czy nie, są tam
prawdopodobnie dlatego, że były już w winie, z którego powstał ten ocet. Sam
ocet oczywiście nie może być genialnie smaczny, bo to jednak ocet, którym
skrapia się potrawy, dodaje nieco do sosów, robi się dressingi itp.

Z reguły białe octy winne są łagodniejsze, czerwone nieco bardziej aromatyczne,
ale bywa różnie, podobnie jak i z winem. W każdym razie oba będą świetnie się
sprawdzać przy zimnym sosie do sałatek vinnaigrette (nieco musztardy, ocet, sól,
pieprz, wymieszać, dodawać ciurkiem oliwę całość ubijając np widelcem do
uzyskania muślinowej konsystencji - jeśli za ostry, na etapie dodawania octu
możesz dodać nieco zimnej wody).

Kapka czerwonego octu winnego dobrze robi np duszonej czerwonej kapuście (dodaje
się pod koniec gotowania), urozmaica smak tzatziki, sprawdza się w marynatach do
mięs.

Ocet balsamiczny niekiedy używany jest nawet do deserów, np polewa się nim
truskawki, a na co dzień doskonale będzie budował smak sałatek jako element
zimnego sosu albo podany samodzielnie do skropienia. Doskonale ocet balsamiczny
sprawdza się jako składnik marynaty duszonych wcześniej w oliwie
śródziemnomorskich warzyw - bakłażana, papryki, pomidorów - wyjęte z patelni
warzywa układa się w głębokim półmisku, dodaje świeże zioła, np rozmaryn,
tymianek, kilka oliwek i zalewa sporą dawką octu balsamicznego. Następnego dnia
jest genialne antipasti :) Prosty sos do sałatek z octem balsamicznym: nieco
octu balsamicznego wymieszać z odrobiną cukru albo miodu (można zaszaleć i np
dodać sok malinowy, wówczas wyjdzie malinowy), można nieco pieprzu dla małej
kontrowersji, ale soli niekoniecznie, plus oliwa lana ciurkiem - całość ubijać
widelcem.

A na marginesie, to warto sprawdzić, co to za ocet, ten który masz. Warto w
kuchni mieć octy dobrej jakości, zaś bylejakie lepiej usunąć, bo faktycznie
można się na długi czas zrazić, podobnie jak i do szampana, o którym mowa była w
innym wątku (forumowicz pija popłuczyny i dziwi się, że mu nie smakuje).

Walka z nadwagą

Moje rady
Po pierwsze jeżeli już sie zdecydowałas na branie meridii bez konsultacji z
lekarzem to uważaj na skutki uboczne- bacznie sie obserwuj i jezeli cos
niepokojącego zauważysz to odstaw ten lek. Mam nadzieje ze niemasz kłopotów z
sercem bo branie meridii przy takich chorobach to gwóżdz do trumny. Niepopieram
kupowania tego leku bez recepty no ale coż....
Oto mój sukces na zrzucenie wagi (175cm i 90 kg) po niecałych dwóch tygodniach
zrzuciłam 3 kg teraz mysle ze bedzie ok 7 (widze po ciuchach) . 7 kg w trzy
tygodnie to bedzie niezły sukces
1. Pamietaj by sie nie głodzić - gdy zjadasz mniej niż 1000kcal to organizm
niespala tłuszczu tylko go magazynuje bo uważa to za zagrożenie
2. Jedz zdrowo i rozsądnie- bo kto powiedział że zdrowe jedzenie jest niedobre-
ja eksperymentuje w kuchni i wychodzą mi ciekawe potrawy które są zdrowe.
3. Postaraj sie ograniczyc cukier- ja juz przestałam słodzić kawki i herbatki.
Ahas zamiast czarnej herbatki polecam czerwoną- bez dodatku cukru spalasz
tłuszcz
4. Jezeli nielubisz ćwiczyć to spaceruj. Ja odkryłam w sobie zapał do jazdy na
rowerze- przedwczoraj pokonałam 46 km. Cwiczyć nielubie i niebede.
5. Nie łącz tłuszczów z węglowodanami . Masz ochote na ziemniaki to prosze
bardzo ale np z surówką lub maslanka i jakas rybka (pieczona nie smażona).
6. Gdy mnie napada chęć na słodkie biore wtedy chrom- świetnie uzupełnia
zapotrzebowanie na cukier
7 Niejedz po 18 a gdy jesteś głodna to jakies warzywko- ja kupiłam sobie
błonnik z ananasem w tabletkach do ssania i gdy jestem głodna ssam dwie i juz
po głodzie
8. Pij dużo wody
9. Zamień duży talerz na mały- deserowy. Naprawde gdy nałożysz porcje jedzenia
na mniejszy to wydaje sie wiecej. Takie małe oszukanie wzroku
10. Nierób sobie wyrzutów sumienia gdy skusisz sie na coś słodkiego- niewarto
poprostu zrezygnuj z posiłku o podobnej zawartosci kcal. Od czasu do czasu
warto dać sobie troszke przyjemnosci. Ja robie sobie galaretki z owocami lub
jogurtem naturalnym.
11. Ogranicz i wyeliminuj białe pieczywo- ciemne jest równie smaczne a ma
duzoooo mniej kcal i co najwazniejsze czarne ma dużo błonnika
12. Uzupełnij witaminy w diecie- wazne są witaminy w grupy B Bez nich
przemiana materi i spalanie tłuszczów jest niemożliwe. Witaminy B mają to do
siebie ze niezostają w ogranizmie tylko są wydalane
13. ZA NIC NA ŚWIECIE NIE REZYGNUJ Z TŁUSZCZÓW- tłuszcz jest bardzo ważny
nietylko dla naszego funkcjonowania ale i do spalania tkanki. Zamień smalec,
oleje na oliwe z oliwek lub olej słonecznikowy.

Przepraszam za haotycznosc i błedy ale synek mnie wzywa.
Pozdrawiam i mam nadzieje ze uda nam sie zrzucic tyle ile chcemy